W styczniu inflacja spadła w USA do 2,4 proc. Była niższa niż oczekiwano i najniższa od maja ubiegłego roku. Cel inflacyjny Fed to jednak 2 proc. Goolsbee podkreślił, że w przeszłości Fed „dał się oszukać”, że inflacja jest przejściowa i nie powinni popełnić tego samego błędu ponownie.
- Uważam, że zbyt częste obniżanie stóp procentowych na początku nie jest rozsądne w takich okolicznościach – powiedział szef w Chicago w przemówieniu przed Narodowym Stowarzyszeniem Ekonomii Biznesu (NABE). - Ludzie twierdzą, że ceny są jednym z ich najpilniejszych problemów. Musimy być czujni. Zanim obniżymy stopy procentowe jeszcze bardziej, aby pobudzić gospodarkę, upewnijmy się, że inflacja wraca do 2 proc. – dodał.
Goolsbee zauważył, że inflacja na poziomie 3 proc. „nie jest wystarczająca i nie jest to to, co obiecaliśmy, gdy Rezerwa Federalna zobowiązała się do celu 2 proc.”.
Rynek oczekuje wznowienia obniżek stóp procentowych w czerwcu tego roku, kiedy nowym szefem zostanie Kevin Warsh, nominowany przez prezydenta Donalda Trumpa. Rynek uwzględnia w cenach dwie obniżki stóp w tym roku, każda o 25 pkt bazowych. Obecnie główna stopa w USA to 3,5-3,75 proc.
