Górnicze związki oburzone skierowaniem ustawy emerytalnej do TK

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 25-10-2005, 11:12

Górnicze związki zawodowe są oburzone rządowym wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie górniczej ustawy emerytalnej za niezgodną z konstytucją i zapowiadają jej obronę. "Solidarność" liczy, że nowy rząd wycofa wniosek z TK.

Górnicze związki zawodowe są oburzone rządowym wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie górniczej ustawy emerytalnej za niezgodną z konstytucją i zapowiadają jej obronę. "Solidarność" liczy, że nowy rząd wycofa wniosek z TK.

Ustawa o emeryturach górniczych przedłuża prawa górników do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę po przepracowaniu 25 lat pod ziemią, bez względu na wiek. Przedłuża też o rok - do końca 2007 r. możliwość nabycia praw do wcześniejszej emerytury na zasadach obowiązujących w starym systemie emerytalnym.

Według wyliczeń rządowych, rozwiązania te będą kosztować budżet do 2020 r. ok. 93,5 mld zł.

"Ten wniosek to odreagowywanie swoich niepowodzeń, szczególnie przez premiera Marka Belkę, który wplątał się w Partię Demokratyczną i znalazł się na politycznym marginesie. Oburza nas, że usiłuje odreagować to na górnikach" - powiedział we wtorek PAP wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce (ZZGwP) Wacław Czerkawski.

Związek zapowiada podjęcie wszelkich możliwych działań w obronie górniczych emerytur, nastawiając się jednak - jak powiedział Czerkawski - nie na protesty, ale merytoryczną kampanię, która ma przekonać TK do górniczych racji. Związkowcy poprosili już prawników o opinię, czy będą mogli osobiście przedstawić swoje argumenty przed trybunałem.

W przyjętym we wtorek stanowisku Rada Krajowa związku uznała skierowanie ustawy do TK za tym bardziej niezrozumiałe, że podważa ono "wyniki prac parlamentu, podpis prezydenta RP i poparcie udzielone projektowi przez ponad 150 tysięcy obywateli".

Czerkawski powiedział, że związkowcy nie spodziewali się skierowania ustawy do TK przez ustępujący rząd, choć śledzili rządowe zapowiedzi w tej sprawie. W geście - jak mówił Czerkawski - dobrej woli związek nie złożył jak dotąd zapowiadanego wcześniej doniesienia do prokuratury na grupę polityków (w tym premiera Belkę), którzy - według związkowców - podawali nieprawdziwe informacje o kosztach ustawy, przez co mieli narazić na szwank dobre imię górników.

Statutowe gremia śląsko-dąbrowskiej i górniczej "Solidarności" przyjmą stanowisko w sprawie decyzji rządu za kilka dni. Szef górniczej "S" Dominik Kolorz powiedział PAP, że jest zbulwersowany tym, że taki wniosek złożył ustępujący rząd, który powinien już tylko administrować. Jednak jeśli chodzi o aspekt merytoryczny, Kolorz jest - jak mówił - "wewnętrznie spokojny".

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

"Mamy opinię prawną, która obala zarzuty naruszenia co najmniej trzech konstytucyjnych zasad, wymienionych w rządowym wniosku. Zastanawiają nas nierzetelne, naszym zdaniem, wyliczenia kosztów ustawy; najpierw było to 26 mld zł, potem, 50, 70, a teraz jest 93 mld zł. Liczymy, że nowy rząd wycofa wniosek z trybunału" - powiedział szef górniczej "S".

Za ustawą o górniczych emeryturach był PiS, przeciwko głosowali natomiast posłowie PO.

Jako skandaliczną ocenił decyzję rządu szef związku "Sierpień 80" Bogusław Ziętek. Jego zdaniem, ustępujący rząd nie ma żadnej legitymacji do podejmowania tego typu decyzji, szczególnie po przegranych wyborach parlamentarnych. "To rodzaj zemsty rządu Belki na środowisku górniczym" - ocenił Ziętek.

Decyzję rządu uznał za niezrozumiałą, tym bardziej że zaskarżenie ustawy do TK zapowiedziały już środowiska przedsiębiorców. Według Ziętka, rozważając sprawę TK powinien wziąć pod uwagę jej aspekt społeczny. "Jest niebezpieczeństwo, że po uchyleniu ustawy, w 2007 roku osoby zatrudnione w szczególnych warunkach zostaną pozbawione jakichkolwiek uregulowań, bo na stworzenie nowych będzie za późno" - dodał.

Rząd ostrzega, że ustawa tworzy odrębny system emerytalny dla górników, w którym będą otrzymywać oni pełną emeryturę z FUS oraz dodatkowo z Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE), co nie przysługuje innym ubezpieczonym. Narusza to - według rządu - konstytucyjne zasady dobra wspólnego wszystkich obywateli, sprawiedliwości społecznej, zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez niego prawa oraz zasadę równości.

Ustawa od początku budziła ogromne kontrowersje. Została uchwalona w bardzo szybkim tempie, na ostatnim w ubiegłej kadencji posiedzeniu Sejmu, a bieg tej sprawie nadały protesty 5,5 tys. górników przed Sejmem pod koniec lipca. 17 sierpnia, wbrew rekomendacji rządu i wielu ekspertów, ustawę podpisał prezydent. Niektórzy komentatorzy uznali to za element kampanii wyborczej Włodzimierza Cimoszewicza, choć on sam temu zaprzeczał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane