Ponieważ jesteśmy mocno zależni od sytuacji panującej w Stanach Zjednoczonych, nasz parkiet będzie musiał „przetrawić” poniedziałkowe zachowania nowojorskich indeksów. Indeksy DJ, S&P i Nasdaq straciły odpowiednio 0,4 proc., 0,9 proc. i 1,1 proc., co nie jest dobrym prognostykiem.
Przecena na amerykańskich giełdach zachęciła rano azjatyckich inwestorów do pozbywania się walorów, w efekcie czego wskaźniki Hang Seng oraz Nikkei znalazły się wyraźnie pod kreską.
Na korektę po wczorajszych spadkach (prawie 8 proc.) zasłużył KGHM. Akcjonariusze będą bacznie obserwować cenę miedzi. Kurs papierów lubińskiego potentata jest mocno skorelowany z wyceną surowca. Jego notowania jednak znów lekko spadają. Wśród surowców warto zwrócić uwagę na cenę ropy. Jej kurs opadł ponownie do 120 USD, czyli poziomu mocnego wsparcia w połowie białej świecy z okresu od 2-9 maja. Przełamanie tego techniczno-psychologicznego oporu otworzyłoby drogę do dalszych obsunięć. Następne mocne wsparcie znajduje się bowiem dopiero na poziomie ok. 105 USD.
Wtorek przyniesie nam kolejne dane makro. Zaraz po otwarciu sesji na GPW o 9:50 poznamy indeks PMI sektora usług (lipiec) z Francji, pięć minut później z Niemiec, a o 10-tej z eurolandu. O godzinie 10:30 natomiast, ten sam wskaźnik opublikowany zostanie w Wielkiej Brytanii. Pół godziny później zaprezentowana zostanie dynamika sprzedaży detalicznej w eurolandzie (czerwiec). O godzinie 16-tej, inwestorzy poznają z kolei wartość indeksu ISM za lipiec z amerykańskiej gospodarki.
Wyniki kwartalne przed sesją w USA podadzą: Air France, Procter & Gamble, a po sesji gigant informatyczny - Cisco. Swoje wyniki ogłoszą również polskie przedsiębiorstwa: DGA, Kable, Panova, Resbud.
Przed większym zaangażowaniem w handel akcjami inwestorów będzie zapewne
powstrzymywać wyczekiwanie na wyniki posiedzenia amerykańskiego odpowiednika
banku centralnego w sprawie stóp procentowych, które trafią na rynek po godzinie
20-tej polskiego czasu. Za dwa dni podobną decyzję podejmować będzie Europejski
Bank Centralny. W obu przypadkach analitycy spodziewają się zachowania stóp na
obecnym poziomie.