GPW odbija w konsolidacji

Adam Stańczak, Analityk DM BOŚ, Wydział Analiz Rynkowych Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
opublikowano: 2025-06-04 18:12

Środowe notowania na rynku warszawskim przyniosły pierwszą wzrostową sesję po serii czterech dni przecen. WIG20 zyskał 1,39 procent przy obrocie przekraczającym 1,92 miliarda złotych, gdy indeks szerokiego rynku WIG zyskał 1,41 procent z licznikiem pokazującym blisko 2,27 miliarda złotych.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Odbicie na akcjach notowanych na GPW zostało wsparte przez złotego, który po okresie wyceniania nowej dawki ryzyka politycznego w Polsce, poszukał gry w korelacji z główną parą i odpowiedział na umocnienie euro do dolara zwyżką do amerykańskiej waluty o 0,3 procent. Ważne dla rynku banki również szukały odreagowania ostatnich spadków, ale indeks WIG-Banki wzrósł mniej od rynku i finiszował zwyżką o ledwie 0,87 procent. Wydarzeniem bez większego wpływu na rynek była decyzja Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu ceny kredytu bez zmian. W istocie, w komunikacie pojawiły się tylko kosmetyczne zmiany wobec sygnałów z poprzedniego posiedzenia, które sprowadzają się do uwzględnienia w nastawieniu RPP nowych danych z polskiej gospodarki. Patrząc na zachowanie rynku z perspektywy ostatnich spadków, rozdanie należy uznać raczej za konsolidacyjne niż sygnalizujące koniec przeceny. W przypadku WIG20 sesja wpisała się w konsolidację graną od kilku tygodni, która – z perspektywy technicznej – przybrała kształt zbliżony do formacji RGR. Układ szczytowy nie został jednak domknięty przełamaniem linii szyi formacji, więc stale należy mówić właśnie o konsolidacji. Kolejne sesje pokażą, czy popyt będzie w stanie zanegować układ mocnym powrotem WIG20 na szczyt hossy, czy też pojawi się ryzyko domknięcia formacji RGR i zbudowanie potencjału spadku indeksu w rejon 2400 pkt. Kreśląc scenariusze optymistyczne warto nie tracić z pola uwagi faktu, iż temat ryzyka politycznego w Polsce zszedł dziś tylko chwilowo na drugi plan i w trakcie kolejnych kilku dni wróci w kontekście głosowania votum zaufania dla rządu premiera Donalda Tuska.

Możesz zainteresować się również: