GPW: warszawska giełda znów kończy sesję spadkami

Marek Druś
29-08-2002, 16:31

Podczas czwartkowej sesji na warszawskiej giełdzie inicjatywa należała do sprzedających. Choć wydawało się, że inwestorzy mogą skorzystać z ostatnich spadków i kupować przecenione papiery, w realizacji tego scenariusza przeszkodziły informacje dochodzące na krajowy rynek z giełd zagranicznych. Podaż nasiliła się szczególnie w ostatniej fazie sesji, już po otwarciu notowań w USA.

Europejscy inwestorzy czekali w czwartek na dane makro w USA. Pierwsza część notowań miała zatem dość spokojny przebieg mimo spadków wywołanych wiadomościami o pogorszeniu kondycji spółek branży ubezpieczeniowej. Na warszawskiej giełdzie WIG 20, który stracił na otwarciu zaledwie 0,5 proc., krótko przed podaniem danych w USA niemal całkowicie odrobił straty z pierwszej części czwartkowych notowań. Niestety. Okazało się, że choć dane o PKB w II kwartale w USA okazały się zgodne z oczekiwaniami, dane o tzw. nowych bezrobotnych były najgorsze od dwóch miesięcy. Zapowiadało to kontynuację spadków w USA, a co za tym idzie skłaniało inwestorów do pozbywania się akcji. Na europejskich parkietach, w tym na GPW, indeksy ruszyły gwałtownie w dół.

Kolejną sesje wyraźnie taniały akcje blue chipów. Spadły kursy TP SA i Pekao. Potaniały papiery KGHM mimo tego, że drożały jeszcze krótko przed wyprzedażą wywołaną danymi z USA. Spadła cena akcji PKN Orlen. Na inwestorach nie zrobiła wrażenia zapowiedź umieszczenia przez rząd w nowym programie restrukturyzacji i prywatyzacji sektora naftowego zapisów umożliwiających połączenie koncernu z Rafinerią Gdańską.

Spadła wyraźnie cena papierów Prokomu, co wiązało się z pogorszeniem nastrojów na amerykańskim rynku spółek technologicznych. Poprawie wyceny udziałów spółki nie służy również zapowiedź wprowadzenia do obrotu od 5 września ponad 700 tys. akcji Prokomu.

Przez całą sesję drożały tymczasem papiery Softbanku. DM BIG BG rekomenduje ich kupno, twierdząc, że niedawna wyprzedaż zbyt mocno zredukowała cenę akcji spółki. Analitycy zwracają uwagę, że rynkowa wycena Softbanku jest niższa niż wartość księgowa spółki.

Wyraźnym wzrostem kursu wyróżniał się przez całą sesję Mostostal Export, który zapowiedział podpisanie dużego kontraktu na wykonanie robót budowlanych w Moskwie.

W przeciwnym kierunku podążał kurs Mostostalu Zabrze, którego akcje mocno drożały na ostatnich sesjach w związku z pogłoskami o zainteresowaniu nią Grupo Dragados. Hiszpańska spółka zaprzeczyła jednak jakimkolwiek wiadomościom, jakoby miała zamiar wchodzić na polski rynek, co wywołało wyprzedaż papierów Mostostalu Zabrze.

W pierwszej części notowań drożały akcje Elektrimu. Możliwe, że wiązało się to z informacjami dotyczącymi szansy na spłatę przez spółkę zobowiązań wobec wierzycieli bez konieczności pozbywania się przez nią pakietu udziałów zakładów energetycznych PAK. Według ‘Parkietu’ pozwoliłaby na to sprzedaż sieci kablowej Aster City. Niestety, wyprzedaż akcji w ostatniej fazie notowań dotyczyła również papierów Elektrimu, które wyraźnie staniały.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / GPW: warszawska giełda znów kończy sesję spadkami