Greenspan, ropa i Texas Instruments osłabiły giełdy w USA

opublikowano: 2004-06-08 17:06

Amerykańskie giełdy rozpoczęły notowania umiarkowanymi spadkami głównych indeksów. To z jednej strony skutek realizacji zysków po poniedziałkowych mocnych wzrostach, z drugiej reakcja na wystąpienie szefa Fed Alana Greenspana. Dał on do zrozumienia, że stopy mogą wzrosnąć mocniej niż oczekiwano jeśli wzrośnie niebezpieczeństwo inflacji.

Greenspan dał do zrozumienia, że Fed nie będzie się wahał podnieść stopy mocniej niż oczekuje rynek, jeśli pojawią się czynniki, które będą stymulować większy niż założono wzrost inflacji. Rynek zareagował na tą zapowiedź nerwowo. Spadkom sprzyjały także inne negatywne informacje: wzrost kursu ropy oraz gorsze niż oczekiwano prognozy kwartalne Texas Instruments.

Texas Instruments, potentat rynku chipów stosowanych w komórkach obniżył w najnowszej prognozie kwartalnych wyników górną granicę oczekiwanej sprzedaży. Wywołało to rozczarowanie, gdyż rynek oczekiwał ‘powtórki z Intela’, który w analogicznej sytuacji pozytywnie zaskoczył rynek. Akcje Texas Instruments wyraźnie tanieją. Spadają również kursy innych przedstawicieli branży półprzewodnikowej, m.in. Applied Materials, największego na świecie producenta wyposażenia fabryk chipów, oraz wspomnianego wcześniej Intela.

Obawa przed agresywniejszą niż oczekiwano podwyżką stóp osłabiła branżę budowlaną. Inwestorzy obawiają się, że wzrost kosztów kredytu wyhamuje sprzedaż domów. W dół poszły kursy D.R. Horton, Pulte Homes i KB Home.

Mocno spadła cena papierów Tribune. Wydawnictwo prasowe, do którego należy m.in. Chicago Tribune i Los Angeles Times poinformowało, że dochody z reklam osiągnięte przez jego gazety okazały się niższe niż zakładano.

MD