Jeszcze jeden powrót literatury francuskiej do mrocznych zdarzeń z czasu II wojny światowej i okresu tużpowojennego. Jesienią 1946 roku dwunastoletni Francois, półsierota, którego ojca Niemcy zabili pod Dunkierką, razem z matką — kobietą młodą i piękną — nagle nocą opuszcza Paryż. Statek „Europa” wiezie ich do Chile na spotkanie z Franzem, zamożnym właścicielem hacjendy Los Montes u podnóża Andów. Do dorastającego chłopca powoli dociera, że Franz jest byłym esesmanem i kochankiem matki z czasów okupacji. Od tej chwili dramat wisi w powietrzu.
Pełna napięcia fabuła, zdarzenia ukazane z perspektywy dziecka, wysmakowane literacko opisy dzikiej górskiej przyrody — wszystko to sprawia, że powieść francuskiego autora (do niedawna bankowca) zdobyła uznanie zarówno krytyki, jak i czytelników.
Elżbieta Sawicka
publicystka
