Harley - Davidson na wybojach

RAV
opublikowano: 25-01-2010, 00:00

Producent kultowych motocykli zakończył czwarty kwartał pod kreską. To pierwsza jazda na wstecznym od 16 lat.

Producent kultowych motocykli zakończył czwarty kwartał pod kreską. To pierwsza jazda na wstecznym od 16 lat.

Rosnące bezrobocie oraz obawy o przyszłość studzą zapędy Amerykanów do pielęgnowania drogich hobby. Jednym z nich jest jazda kultowymi motocyklami z logo Harleya-Davidsona.

Z danych firmy z Milwaukee wynika, że w czwartym kwartale zanotowała 218,7 mln USD straty, wobec 77,8 mln USD zysku w tym samym okresie 2008 r. To pierwszy kwartalny wynik poniżej kreski od 1993 r. Przychody ze sprzedaży skurczyły się aż o 40 proc., do 764,5 mln USD.

Straty można się było spodziewać, bo zyski producenta topniały już od dziewięciu kolejnych kwartałów.

To skutek m.in. malejącego popytu na motocykle z górnej półki, których cena przekracza nawet 40 tys. USD.

W takiej sytuacji Keith Wandell, który kieruje Harleyem-Davidsonem, zrobił kilka kroków mających poprawić rentowność. Chodzi m.in. o umowy ze związkami zawodowymi, które mają przynieść nawet 100 mln USD rocznych oszczędności. Firma postanowiła pozbyć się marek Buell oraz MV Agusta i wjechać na coraz bogatszy hinduski rynek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV

Polecane