Hiszpańska wieś jak z chińskiej bajki

Aleksandra Rogala
opublikowano: 17-09-2018, 22:00

Hiszpańscy rolnicy zamieniają uprawy pszenicy i słoneczników na sady migdałowe, wymuszając zmiany w tradycyjnym wiejskim krajobrazie południa kraju — doniósł serwis The Local.

Migdałowce pochodzące z Chin pięknie kwitną wiosną, pokrywając się licznymi kwiatami. Ich owoce uważa się za bardzo zdrowe — dlatego na świecie od kilku lat obserwuje się wzrost popytu na te bakalie. Coraz więcej firm z branży spożywczej wykorzystuje je np. do produkcji mleka migdałowego (jako wegańskiej alternatywy dla mleka krowiego), mąki czy słodyczy. W dolnie Guadalquivir krajobraz w ciągu ostatnich lat tak się zmienił, że dziki schodzą ze wzgórz, żeby jeść migdały — twierdzi mówi Curro Lopez, inżynier agronomii.

W sezonie 2018/19 Hiszpania wyprodukuje ponad 61 tys. ton migdałów — napisał serwis powołując się na dane jednej z organizacji rolniczych. Jeśli szacunki się potwierdzą, będzie rekord. W ubiegłym sezonie upraw było o 15 proc. mniej. Hiszpania jest dzisiaj już trzecim pod względem wielkości na świecie producentem migdałów, za Australią i USA, które są na tym polu prawdziwą potęgą. Sama Kalifornia ma dzisiaj 80-procentowy udział w światowej ich produkcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Hiszpańska wieś jak z chińskiej bajki