HOLDIKOM: SPOSÓB NA UWŁASZCZENIE

Tomasz Furman
opublikowano: 1999-11-09 00:00

HOLDIKOM: SPOSÓB NA UWŁASZCZENIE

Władze miasta przyspieszają prywatyzację przedsiębiorstw komunalnych

PIONIER: Mirosław Kruszyński, prezydent Ostrowa, wielokrotnie sięgał po preceden- sowe rozwiązania. Teraz jako pierwszy w Polsce sprzedaje akcje mieszkańcom swojego miasta. fot. Tomasz Zieliński

Władze miasta Ostrów Wielkopolski pierwsze w Polsce uwłaszczają swoich obywateli, sprzedając im do 49 proc. akcji Holdikomu — spółki matki ostrowskich przedsiębiorstw komunalnych, która ma trafić na publiczny rynek pozagiełdowy.

Propozycję nabycia blisko 2,5 mln akcji Holdikomu (49 proc. kapitału akcyjnego) skierowano do nie więcej niż 300 podmiotów (oferta niepubliczna) utworzonych w formie stowarzyszenia, spółdzielni, spółki z o.o. lub spółki akcyjnej. Akcjonariuszami, udziałowcami czy też członkami tych podmiotów muszą być mieszkańcy Ostrowa, ale tylko ci, którzy byli zameldowani w czerwcu 1997 r. Dodatkowy warunek: każdy z takich ,,inwestorów instytucjonalnych” musi gromadzić co najmniej 300 osób.

Kusząca jest cena za akcje Holdikomu. Ustalono ją na 0,50 zł wobec 10 zł wartości nominalnej. Na każdego mieszkańca, będącego pośrednio akcjonariuszem Holdikomu, przypadają dokładnie po 33 akcje.

Trudne grupowanie

— Procedura uwłaszczeniowa jest już zakończona. Teraz najważniejszą kwestią jest zorganizowanie się mieszkańców w podmioty uprawnione do nabywania akcji — wyjaśnia Mirosław Kruszyński, prezydent miasta.

Do dzisiaj powstały trzy podmioty, które objęły należne pakiety akcji: stowarzyszenie Promocja Rozwoju Dziecka i Rodziny (PRDiR), Miejsko-Gminne Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe oraz Stowarzyszenie Krępianie. Do procesu przygotowują się kolejne organizacje.

— Uwłaszczenie ma na celu włączenie mieszkańców w bezpośrednie zarządzanie majątkiem spółek, które świadczą usługi o charakterze publicznym. Drugi cel to edukowanie mieszkańców w zakresie ekonomii i rynku kapitałowego — uważa Jolanta Szperzyńska, rzecznik prasowy prezydenta.

Akcje się przydadzą

Stowarzyszenie PRDiR od razu wniosło posiadane akcje do Spółdzielczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej jako zabezpieczenie kredytów udzielanych jej członkom.

Kolejny akcjonariusz Holdikomu chce za swoje aktywa przejąć i prowadzić przedszkole.

— W najbliższym czasie chcemy zorganizować ,,Akademię dla rodziców”, być może przejmiemy rozpadającą się fundację trzeźwości — dodaje Marian Rak, prezes Promocji Rozwoju Dziecka i Rodziny.

Jest już jednak i takie stowarzyszenie, którego członkowie posiadane walory chcą od razu sprzedać, a uzyskane środki podzielić między siebie.

Holding jest dobry

Holdikom, będąc spółką matką siedmiu firm komunalnych, jest — zdaniem władz Ostrowa — lepszym podmiotem w dyskusjach z instytucjami finansowymi niż miasto, które jest ograniczone wieloma limitami ustawowymi. W 1997 r. dwie spółki córki wprowadziły swoje akcje na publiczny rynek pozagiełdowy: Ostrowski Zakład Ciepłowniczy (obecnie jego akcjonariuszem jest szwedzki Vattenfall) i Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Wodkan. Teraz do ulokowania akcji na ryku publicznym przygotowuje się Zakład Oczyszczania i Gospodarki Odpadami. A w następnym etapie na CeTO ma wylądować sam Holdikom.

Władze Ostrowa mówią o dużym zainteresowaniu uwłaszczeniem innych samorządów. Fakt, że dotychczas żadna inna gmina nie wprowadziła podobnego programu, tłumaczą długotrwałością całego procesu, na którego efekty trzeba czekać dłużej niż jedną kadencję.

Możesz zainteresować się również: