Honda ostrzega przed gigantycznymi odpisami. To skutek rezygnacji z w pełni elektrycznych modeli. Firma stawia na hybrydy i Indie

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 2026-03-12 10:32

Japoński gigant motoryzacyjny, koncern Honda, przygotowuje się na potężne obciążenia finansowe sięgające 2,5 biliona jenów (około 15,7 miliarda dolarów).. Decyzja o anulowaniu trzech kluczowych modeli elektrycznych w Ameryce Północnej to sygnał głębszych zmian w branży, która brutalnie zderzyła się z rzeczywistością rynkową i słabnącym popytem na auta całkowicie bezemisyjne.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Koncern Honda Motor dołączył do coraz szerszego grona globalnych producentów, którzy muszą zweryfikować swoje ambitne plany dotyczące elektromobilności. Firma oficjalnie potwierdziła, że wycofuje się z rozwoju trzech projektów aut elektrycznych dedykowanych na rynek północnoamerykański, co odbije się boleśnie na wynikach finansowych. Producent prognozuje, że straty za rok fiskalny kończący się w marcu 2026 r. wyniosą od 270 do 570 miliardów jenów. Skala tych odpisów stawia Hondę w podobnym położeniu co inne znane marki motoryzacyjne. Stellantis boryka się z kosztami przekraczającymi 22 miliardy euro (około 25 miliardów dolarów), natomiast Ford Motor Co. zanotował stratę rzędu 19,5 miliarda dolarów w wyniku kosztownej modernizacji struktur.

Globalny odwrót od ambitnych celów klimatycznych

Problemy Hondy nie wynikają jedynie z błędnych założeń projektowych, ale przede wszystkim z gwałtownej zmiany klimatu politycznego i gospodarczego na świecie. Zdaniem analityków finansowe reperkusje obecnych decyzji mogą zdominować również kolejny rok obrotowy, a pełne rozliczenie strat w bieżących raportach nie jest pewne. Sytuację komplikują amerykańskie cła oraz drastyczna utrata przewagi konkurencyjnej w Azji. W Chinach, które dotąd były bastionem japońskich marek, konsumenci masowo przesiadają się do aut rodzimych producentów, takich jak BYD, MG czy Cherry.

BYD w 2025 roku umocnił swoją pozycję lidera, oferując pojazdy lepiej dopasowane do lokalnych potrzeb, co zmusiło Hondę do dokonania bolesnych odpisów z tytułu utraty wartości inwestycji w tym regionie.

Indie i napędy hybrydowe nowym priorytetem marki

W obliczu spowolnienia gospodarczego w Ameryce Północnej oraz wycofywania się Europy i USA z agresywnych harmonogramów ograniczania emisji, Honda szuka ratunku w sprawdzonych rozwiązaniach. Kluczowym elementem nowej taktyki ma być wzmocnienie oferty pojazdów hybrydowych, które obecnie cieszą się znacznie większym zaufaniem klientów niż modele czysto elektryczne. Równolegle japoński producent zamierza agresywniej powalczyć o udziały w Indiach. Ten dynamicznie rozwijający się rynek oferuje ogromny potencjał wzrostu zarówno w segmencie samochodów osobowych, jak i motocykli.

Możesz zainteresować się również: