IDMSA: Dalsza wyprzedaż dolara

IDMSA
07-03-2008, 11:09

Wczorajsze sesje na rynkach akcyjnych upłynęły pod znakiem oczekiwania na decyzje ECB, a w szczególności na  konferencję Jean-Coaude Trichet’a.

Rano indeksy notowały małe spadki na skutek niepewnej końcówki notowań w Stanach Zjednoczonych, a także drożejących surowców- szczególnie ropy naftowej. Zatrzymanie się wzrostu (do czasu) kursu EURUSD wpłynęło nieznacznie na polepszenie się nastrojów na giełdach, aż do momentu ogłoszenia komunikatu ECB o pozostawieniu stóp na tym samym poziomie. Komentarz był bardziej „jastrzębi” niż rynek się tego spodziewał. Nie było zapowiedzi obniżki stóp, było za to sporo powiedziane o groźbie inflacji o raz o tym że gospodarka się rozwija, ale że w przyszłości może nieznacznie zwolnić. Nie było również mowy o coraz bardziej mocnym euro oprócz wzmianki, że prezes zna opinię sekretarza skarbu USA, twierdzącego, że mocny dolar jest w  interesie USA. Kurs EURUSD reagował wzrostem na wypowiedź Trichet’a notując nowe rekordy. Amerykańska sesja rozpoczęła się od spadku indeksów. Indeks  S&P 500 przełamał wsparcie na 1320 pkt., a następnie testował tegoroczne minima.
Dziś głównym wydarzeniem będzie miesięczny raport z rynku pracy w USA. Oczekuje się niewielkiego wzrostu zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (40 tys.) po ostatnim spadku. Wyższy odczyt będzie korzystny zarówno dla dolara, jak i rynku akcji.
              
         
EURPLN
Złoty w dniu wczorajszym osłabiał się w stosunku do Euro. Działo się tak na skutek spadków na giełdach, a przez to rosnącej awersji do ryzyka. Działo się tak nawet wtedy, gdy po konferencji szefa ECB rósł kurs EURUSD, co przełożyło się spadek na koniec dnia o 4,5 grosza do euro i ponad jeden grosz do dolara. Korektę mogła również być sprowokowana przez  bliskość historycznych minimów EURPLN,  a także poprzez różnicę zdań pomiędzy prezesem NBP, a premierem w sprawie powołania na wiceprezesa NBP Witolda Kozińskiego. Dziś w centrum uwagi będą dane z amerykańskiego rynku pracy. Publikacja ta wpłynie na dalszy rozwój wydarzeń na rynku. Kurs po dotarciu do oporu na 3,5655 cofnął się, ale nie wykluczone, że powędruje w kierunku szczytu z 20.02 na 3,5896.

EURUSD
Konferencja szefa ECB nie zatrzymała jednak porannego wzrostu kursu EURUSD. Wręcz przeciwnie - utrzymała dotychczasowy trend. Nie było spodziewanej przez rynek mniej jastrzębiej wymowy, było za to odniesienie do rosnącej inflacji oraz możliwości osłabienia się  wzrostu gospodarczego. W tej chwili chyba tylko zapowiedź interwencji na rynku walutowym mogłaby skutecznie wpłynąć na zachowanie się rynku. Obecnie kurs cofnął się z poziomów powyżej 1,54 dolara, ale do danych w USA nie powinno się wydarzyć nic szczególnego. Trend jest dalej ten sam. Oporem jest szczyt na 1,5430. Powyżej oporów brak.
   

GBPUSD
Mocne euro pociągnęło wczoraj w górę notowania GBPUSD. Kurs wybił się ponad poziom 1,99 zapowiadając kolejne wzrosty. W dniu wczorajszym Bank Anglii pozostawił stopy na niezmienionym poziomie, ale rynek i tak był bardziej pod wpływem konferencji szefa ECB, która zakończyła się dalszą przeceną dolara, co wzmocniło obecny ruch wzrostowy obserwowany na funcie. Najbliższy opór to 2,0579 szczyt z 12 lutego. Dziś zapoznamy się z danymi z amerykańskiego rynku pracy, odczyty lepsze od prognoz mogą wzmocnić dolara. Dana zostaną opublikowane o 14:30 i będą uważnie śledzone przez rynki.   


USDJPY

Zgodnie z oczekiwaniami główna stopa procentowa Japonii została utrzymana na niezmienionym poziomie 0,5% na skutek obaw o dalsze spowolnienie wzrostu gospodarczego, a także Spadku dynamiki produkcji oraz inwestycji. Rząd mianował także Toshiro Muto na stanowisko Fukus. Najprawdopodobniej bank centralny z nowym prezesem będzie kontynuował dotychczasową politykę monetarną, której celem jest stopniowe podwyższanie stóp procentowych. Jen dość istotnie zyskał od wczoraj na wartości. Utrzymujący się zły sentyment do dolara, słabe dane z rynku nieruchomości (liczba przejętych domów w USA wzrosła w czwartym kwartale 2007 roku do rekordowego poziomu), a także informacje o problemach amerykańskiego pożyczkodawcy hipotecznego Thornburg Mortgage popsuły nastroje. Spadały rynki akcji, w tym indeks Nikkei spadł o 3,3%. Wzrost awersji do ryzyka przyczynił się do umocnienia waluty japońskiej.Docelowym poziomem obecnego ruchu będzie najprawdopodobniej minimum z początku stycznia 2005r na poziomie 101,67. Przełamanie dolnej linii poprowadzonej po ostatnich minimach lokalnych jest sygnałem do kontynuacji spadków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IDMSA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / IDMSA: Dalsza wyprzedaż dolara