Imperium Romanum nie dla Adventu

opublikowano: 16-04-2018, 22:00

Grupa Boryszew nie porozumiała się z inwestorem, który chciał przejąć aktywa motoryzacyjne i hutę aluminium. Więcej rozmawiać z nim nie będzie

Na początku roku kontrolowana przez Romana Karkosika grupa Boryszew ogłosiła, że rozważy sprzedaż części firm z segmentu motoryzacyjnego oraz przetwórstwa aluminium. Już w styczniu „PB” potwierdził w kilku źródłach, że prowadzi rozmowy z Advent International, jednym z największych funduszy private equity na świecie, który od dawna ostrzył sobie zęby na imperium Romana Karkosika. Zawsze dotychczas słyszał zdecydowane „nie”.

Wyświetl galerię [1/2]

Fot. Marek Wiśniewski

Przybyli, nie zwyciężyli

Teraz miał nadzieję na inną odpowiedź, bo i sytuacja się zmieniła. W pierwszychdniach roku główny akcjonariusz Boryszewa (i kilku innych notowanych na GPW spółek) ogłosił, że całkowicie ograniczy działalność inwestycyjną na giełdzie i wycofa część kontrolowanych firm z obrotu. Była to reakcja na prokuratorski zarzut manipulacji kursem spółki Krezus w 2012 r.

Jeśli szefowie Adventu liczyli, że tym razem usłyszą od Romana Karkosika „tak”, to się zawiedli.

— Zakończyliśmy rozmowy z funduszem, który na początku roku zadeklarował zainteresowanie naszymi aktywami w segmencie motoryzacji oraz aluminium — mówi „PB” Piotr Szeliga, p.o. prezesa Boryszewa.

Kości zostały rzucone

Oznacza to, że grupa Boryszew nie będzie już kontynuować negocjacji z tym inwestorem.

— Skupiamy się na rozwoju całej grupy kapitałowej. Inwestujemy w rozwój innowacyjnych produktów na rynek motoryzacyjny, realizujemy założenia przyjętej strategii Impexmetalu, która zakłada znaczący wzrost mocy produkcyjnych i przychodów. Kontynuujemy jednak przegląd opcji strategicznych i analizujemy rozwiązania korzystne dla spółki i akcjonariuszy — dodaje szef Boryszewa.

O takim właśnie scenariuszu mowa była już w styczniowym raporcie giełdowej spółki. Wymieniono w nim aktywa motoryzacyjne (taką działalnością zajmuje się włoska grupa Maflow) oraz aktywa przetwarzające aluminium. Kontrolowana przez Boryszew spółka Impexmetal informowała następnie, że potencjalny inwestor jest zainteresowany hutą w Koninie.

Deklaracja Piotra Szeligi oznacza, że choć grupa nie doszła do porozumienia z Adventem, nie zrezygnowała z opcji odsprzedania części aktywów. Poszuka zapewne innego nabywcy. Takie transakcje mogłyby stanowić element scenariusza zarysowanego na początku roku przez Romana Karkosika. „Odchudzenie” grupy Boryszew przez sprzedaż części aktywów przyniosłoby zastrzyk gotówki, dzięki któremu inwestor mógłby odkupić pozostałe akcje Boryszewa czy Impexmetalu i ściągnąć te podmioty z GPW. Obecna wartość rynkowa tych spółek to odpowiednio ok. 2,05 mld zł oraz prawie 0,83 mld zł.

Roman Karkosik kontroluje także Alchemię, której kapitalizacja wynosi ok. 840 mln zł i ma ponad 15-procentowy pakiet akcji Skotanu, spółki wycenianej obecnie na GPW na prawie 23 mln zł. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Imperium Romanum nie dla Adventu