Indeksy rosną, ale obroty są mizerne

KZ
opublikowano: 28-01-2009, 12:14

Po trzech godzinach sesji wartość handlu akcjami największych spółek ledwo przekroczyła 100 mln zł. WIG20 od otwarcia znajduje się jednak wyraźnie nad kreską.

Obroty koncentrują się na dwóch największych bankach: Pekao i PKO BP, na które przypada prawie dwie trzecie aktywności inwestujących w spółki z WIG20. „Aktywność” to dziś jednak za duże słowo do opisania tego, co dzieje się na parkiecie warszawskiej giełdy, bo handel akcjami praktycznie zamarł. Trudno powiedzieć, dlaczego akurat na dziś przypadała taka flauta, warto jednak zauważyć, że obroty systematycznie gasły już od kilku dni, w trakcie których sesje wzrostowe przeplatały się ze spadkowymi. Oczywiście w każdej chwili sytuacja może się zmienić, jeśli pojawi się większy kapitał, ale wydaje się, że trzeba będzie poczekać przynajmniej do godz. 14-15, kiedy zbliżać się będzie otwarcie sesji za oceanem. Tam spodziewane są m.in. publikacja raportów AT&T, Boeinga, Tyco i Wells Fargo.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane