Inflacja bazowa w USA zmniejsza spekulacje na głębsze cięcie stóp

  • Marek Rogalski
opublikowano: 11-07-2019, 16:29

Odczyt inflacji CPI z USA był dzisiaj jedną z najważniejszych kwestii, po tym jak bardziej „gołębi” wydźwięk wczorajszych słów Jerome Powella na powrót rozbudził jakieś oczekiwania, co do możliwości głębszego cięcia stóp procentowych przez FED w końcu lipca.

Inflacja CPI spadła w czerwcu do 1,6 proc. r/r z 1,8 proc. r/r (jak oczekiwano), ale już w ujęciu bazowym nieoczekiwanie wzrosła do 2,1 proc. r/r z 2,0 proc. r/r. To redukuje możliwość mocniejszego ruchu ze strony FED – nadal najbardziej prawdopodobny scenariusz to cięcie o 25 p.b. na posiedzeniu 31 lipca, co jest jednak od dłuższego czasu zdyskontowane. Poza inflacją CPI lepiej od prognoz wypadły też dane nt. cotygodniowego bezrobocia, które spadło do 209 tys. z 222 tys. po korekcie wcześniej.

Kombinacja dzisiejszych danych daje preteksty do odbicia przecenionego wczoraj dolara – na koszyku BOSSA USD oddalamy się od wsparcia przy 81,80 pkt. Bilans tygodnia nadal wypada jednak negatywnie.

Tak zwana spadająca gwiazda widoczna jest na wykresie dziennym EURUSD, gdzie dodatkowo powróciliśmy poniżej naruszonego wcześniej oporu przy 1,1260. Dla euro ważna była jeszcze publikacja zapisków z czerwcowego posiedzenia EBC – decydenci są zgodni, że należy przygotować się do dalszego poluzowania polityki monetarnej, niektórzy członkowie tego gremium zwracali też uwagę, że zaakceptowane parametry programu TLTRO (tanich pożyczek dla banków) mogą być mało atrakcyjne dla instytucji – reasumując „minutki” nie dały jednak podstaw ku temu, aby oczekiwać poluzowania polityki już w lipcu.

Spadający kurs EURUSD przełożył się na podbicie notowań USDPLN, chociaż te nie powróciły jeszcze ponad poziom 3,80.

Co dalej? Dzisiejsze wystąpienie Jerome Powella w Senacie jest kopią wczorajszego, ale warto będzie zwracać uwagę na to, co powiedzą po południu i wieczorem John Williams, Thomas Barkin, Raphael Bostic, Randal Quarles, oraz Neel Kashkari. Może to dać rynkowi rozeznanie, co możliwego ruchu FED w końcu lipca, chociaż wydaje się, że w tym względzie karty zostały rozdane. Tym samym wpływ na sentyment mogą mieć w najbliższych dniach rynki akcji – w nocy poznamy dane  nt. chińskiego bilansu handlowego w czerwcu, które mogą pomóc w ocenie wpływu wojny handlowej na gospodarkę, a w przyszłym tygodniu startuje sezon wyników spółek w USA, gdzie nie musi być „różowo”.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy