Inflacja konsumencka w Chinach słabnie. Wśród producentów silna deflacja nadal się utrzymuje

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 2026-02-11 05:52

W styczniu Chiny odnotowały kolejny spadek dynamiki wzrostu cen, co potwierdza, że kraj zmaga się z utrzymującą się presją deflacyjną i słabym popytem wewnętrznym. Najnowsze dane urzędowe potwierdzają, że dotychczasowe działania wspierające konsumpcję nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, a przed decydentami stoją poważne wyzwania.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Według danych opublikowanych przez Krajowe Biuro Statystyczne (NBS) wskaźnik cen konsumpcyjnych w Chinach w styczniu 2026 r. wzrósł jedynie o 0,2 proc. rok do roku, podczas gdy w grudniu wyniósł 0,8 proc. Wynik był niższy od oczekiwań ekonomistów prognozujących (mediana) wzrost o 0,4 proc. Jednocześnie ceny producentów spadły o 1,4 proc. w ujęciu rocznym, przy prognozie -1,5 proc. i -1,9 proc. w grudniu, co potwierdza utrzymujący się od lat trend deflacyjny w sektorze przemysłowym.

Ekonomiści zwracają uwagę, że mimo nieznacznego, miesięcznego wzrostu CPI o 0,2 proc., presja deflacyjna nadal dominuje, a popyt wewnętrzny pozostaje wyraźnie słabszy, niż zakładał rząd. Brak równowagi między podażą a popytem utrudnia szybkie wygaszenie deflacji.

Wpływ bazy i strukturalne problemy gospodarki

Eksperci z NBS wskazują, że roczny spadek dynamiki cen konsumpcyjnych wynika częściowo z wysokiej bazy sprzed roku, kiedy obchody Nowego Roku Księżycowego podbiły ceny żywności i usług. W bieżącym roku święto przypada dopiero w połowie lutego, dlatego jego wpływ na styczniowe dane był minimalny.

Wśród kategorii żywności dominowały spadki: ceny wieprzowiny i jaj obniżyły się, choć owoce i warzywa podrożały. Ceny usług wzrosły jedynie o 0,1 proc. Bazowy wskaźnik CPI, nieuwzględniający cen żywności i paliw, wyniósł 0,8 proc., zauważalnie mniej niż 1,2 proc. w grudniu.

Deflacja producentów osłabia rentowność firm

Pomimo wysiłków rządu, w tym działań ograniczających nadwyżki produkcji i konkurencję cenową m.in. w branży solarnej oraz motoryzacyjnej, ceny producentów pozostają pod presją. Wprawdzie w niektórych sektorach odnotowano łagodniejszy spadek cen, a w segmencie górnictwa metali nieżelaznych ceny wzrosły o 22,7 proc., to jednak deflacja w ujęciu całościowym nadal pogarsza wyniki przemysłu.

Specjaliści ostrzegają, że utrzymująca się deflacja w fabrykach osłabia inwestycje i ogranicza możliwości regeneracji wzrostu.

Eksport podporą gospodarki, lecz ryzyka rosną

Chińskie firmy wciąż opierają się na eksporcie, aby wykorzystać rozbudowane moce produkcyjne. Kraj w 2025 r. osiągnął nadwyżkę handlową rzędu 1,2 biliona dolarów. Jednocześnie Pekin kontynuuje spór handlowy ze Stanami Zjednoczonymi, co zwiększa niepewność i może ograniczyć przyszłe możliwości wzrostowe.

Rząd od dwóch lat próbuje pobudzić konsumpcję wewnętrzną, jednak dotychczasowe działania – w tym obniżki stóp procentowych i zwiększanie akcji kredytowej dla małych firm technologicznych – przyniosły jedynie umiarkowane efekty.

Możesz zainteresować się również: