Fundusz uważa, że Polska jest najbezpieczniejszym rynkiem w regionie
nnova Capital planuje duże zakupy w Polsce. Do dyspozycji ma już ponad 300 mln EUR, a będzie jeszcze więcej.
Fundusz private equity Innova Capital zbiera pieniądze na kolejne zakupy. Obecna sytuacja na giełdzie sprzyja wyławianiu prawdziwych perełek.
— Idą złote czasy dla funduszy. Wyceny spadają, a firmy mają ograniczony wy- bór zdobycia finansowania. Trudniej teraz sprzedać akcje na giełdzie, nie jest łatwo również o kredyt — mówi Krzysztof Krawczyk, partner w Innova Capital.
Dlatego właśnie inwestorzy, działając pod egidą Innovy, zdecydowali się na uruchomienie kolejnego funduszu — Innova/5.
— Jesteśmy w dwóch trzecich drogi. Na razie zebraliśmy ponad 300 mln EUR. Liczymy na to, że uda nam się zamknąć ten pro-ces w pierwszej połowie 2009 r. i będziemy mieli na inwestycje ponad 400 mln EUR — mówi Krzysztof Krawczyk.
Jesteśmy bezpieczni
Poprzedniczką Innovy/5 była Innova/4, która dysponowała kwotą 228 mln EUR, z czego zostało jeszcze 60 mln EUR.
— Oceniamy, że te pieniądze zostaną przeznaczone jeszcze na dwie-trzy inwestycje. Możliwe, że przynajmniej jedna z nich będzie wspólną inwestycją obu funduszy. Tak zwykle postępujemy, gdy kończą się pieniądze w jednym funduszu i uruchamiany jest następny — wyjaśnia partner w Innova Capital.
Fundusz inwestuje w całym regionie Europy Środkowej, ale tym razem chce się skupić przede wszystkim na Polsce.
— W trudnych czasach inwestorzy skupiają się na rynkach atrakcyjnych i bezpiecznych. Polska nadal taka jest na tle innych krajów. Dlatego szczególnie nam zależy na polskich firmach. Oczywiście, będziemy też obserwować inne rynki, na których osiągaliśmy już wcześniej sukcesy — Czechy, Rumunię, Słowację — wyjaśnia Krzysztof Krawczyk.
Innova obecnie zarządza czterema funduszami private equity (Poland Partners, Innova 98, Innova 3 oraz Innova 4) o łącznym kapitale około 500 mln EUR. W Polsce zainwestowała m.in. w Mercora, AMG. net, GTS Energis, Expandera, Beverly Hills Video, Polcard, Bank Współpracy Euro- pejskiej (obecnie Meritum Bank).
Kolejka możliwości
Okres bessy na giełdzie stał się okazją do poszerzenia działalności dla kilku funduszy private equity. Pisaliśmy w ostatnich tygodniach, że grupa Ro-yalton chce inwestować w firmy działające na lokalnych rynkach Europy Środkowej i Wschodniej. W tym celu powiększyła zespół. W Polsce pojawił się amerykański fundusz Highlander Partners, który także Polskę widzi jako centrum regionu.
Jeden z funduszy podjął jednak odwrotną decyzję. Carlyle po roku bez żadnej inwestycji uznał, że klimat inwestycyjny jest niekorzystny i "zwinął" warszawskie biuro.
Katarzyna Latek