Intel Capital szuka pereł

Katarzyna Latek
opublikowano: 18-12-2009, 06:41

Fundusz ma w portfelu niewiele polskich spółek. Jego szef chce to zmienić. Do wzięcia są pieniądze i wiedza.

Fundusz należący do jednej z największych firm technologicznych świata działa jak wylęgarnia talentów. Od początku istnienia Intel Capital przeprowadził już ponad tysiąc inwestycji. Co roku wydaje na nie miliard dolarów. Działa z misją, bo — jak przekonuje Marcin Hejka, dyrektor funduszu na Europę Środkowo-Wschodnią — nie chodzi wyłącznie o to, żeby na inwestycjach zarobić.

— Jesteśmy największą na świecie firmą, która produkuje komponenty komputerowe. Nasz sukces zależy od sukcesu całego "ekosystemu", czyli branży. Dlatego chcemy, by dynamicznie się rozwijała. Mamy wystarczające zasoby wiedzy i finansów, by rozwój ułatwiać — mówi Marcin Hejka.

Fundusz nie ma ograniczeń, jeśli chodzi o sektor nowych technologii, telekomunikacji i mediów cyfrowych.

— Możemy inwestować we wszystko, co przekłada się na wzrost zapotrzebowania na moc obliczeniową: usługi, technologie, produkty — wyjaśnia dyrektor Intel Capital.

Pieniądze nie są problemem.

Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Intel Capital szuka pereł