Inwestorom na chwilę puściły nerwy

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 25-01-2022, 10:43

Mimo blisko 5% spadków w trakcie wczorajszej sesji na Wall Street, finalnie indeksom udało się zakończyć handel na niewielkim plusie.

Dziś jednak sentyment ponownie się pogarsza, a notowania kontraktów terminowych osuwają się na południe. Za wczorajszy atak paniki odpowiada ryzyko konfliktu z Rosją w przypadku dalszej inwazji na Ukrainę. Kraje Zachodu zapowiedziały bowiem zdecydowaną odpowiedź sankcji gospodarczych. USA postawiły w stan gotowości 8500 żołnierzy mających wesprzeć kraje NATO w Europie Wschodniej w przypadku zaostrzenia konfliktu. Dziś natomiast rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Fed, które powinno zapowiadać rozpoczęcie cyklu podwyżek w marcu oraz zmniejszenie bilansu w celu stłumienia presji inflacyjnej. W obawie przez normalizacją polityki monetarnej rynek akcyjny od początku roku stracił już ok 10% i pytanie jak mocno w jastrzębie tony uderzy jutro Powell na konferencji prasowej po posiedzeniu. W przeszłości potrafił on komunikować zmiany w polityce monetarnej bez negatywnych implikacji rynkowych. Można zakładać zatem scenariusz zapowiedzi marcowej podwyżki i determinacji w zwalczaniu inflacji, co rynek mógłby odebrać z ulgą i przystąpić do częściowego odreagowania ostatnich spadków. Wczoraj dobrym raportem pochwalił się IBM. Dziś kolej na publikację wyników Microsoft, Johnson & Johnson oraz Visa.

Na rynku ropy naftowej bez tak dramatycznych zmian jak w przypadku cen akcji, choć baryłka WTI cofa się z okolic 7-letnich szczytów i spada poniżej 84 USD. Na rynku złota cały czas natomiast panuje marazm, a jedna uncja wyceniana jest w okolicy 1840 USD. Umiarkowanie silny jest dolar, a kurs EURUSD spada do poziomu 1.13. Opublikowane wczoraj wstępne dane PMI z Eurolandu okazały się relatywnie dobre, bez większego negatywnego przełożenia rozprzestrzeniania się Omikrona, ale pozostało to bez przełożenia na notowania wspólnej waluty. Wczorajszy atak paniki wsparł jednak bezpieczne przystanie i skutkował odpływem kapitału z krajów naszego regionu. Kurs EURPLNa wystrzelił do poziomu 4.58. W gronie G10 po wyższych od oczekiwań danych o inflacji w Australii dobrze radzi sobie AUD. Dynamika cen wzrosła bowiem w IV kw. o 3.5% r/r z 3.0% r/r kwartał wcześniej i oczekiwań rynkowych na poziomie 3.2% r/r. Dziś w kalendarium makroekonomicznym uwagę należy zwrócić na indeks Ifo dla niemieckiej gospodarki oraz wskaźniki koniunktury z USA. O godzinie 16:00 opublikowany zostanie indeks zaufania konsumentów Conference Board oraz regionalny wskaźnik aktywności z Richmond.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane