Inwestorzy na złotym i polskim długu czekają na środową decyzję RPP

  • Konrad Ryczko
08-05-2012, 08:56

Podczas wtorkowego, porannego handlu złoty nieznacznie zyskuje kontynuując ruch zapoczątkowany podczas wczorajszej sesji amerykańskiej.

Polska waluta wyceniana jest następująco: 4,1720 PLN za euro, 3,20 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,47 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu trzecią sesje z rzędu pozostają stabilne blisko 5,29% w przypadku instrumentów 10 – letnich.

Podczas wczorajszej sesji złoty wpierw spadł do najniższych poziomów od 2-tygodni po tym jak inwestorzy na szerokim rynku panicznie zareagowali na wyniki wyborów we Francji i w Grecji. W późniejszej części sesji nastąpiła jednak lekka poprawa nastrojów z uwagi na układ techniczny notowań eurodolara, który wygenerował nieznaczną korektę wzrostową, która wspomogła również kupujących złotego.

Zmiana układu sił politycznych w Europie bezpośrednio uderzyła w bardziej ryzykowne aktywa – inwestorzy obawiają się, iż rozwiązania wypracowane przez ostatni rok (konsolidacja fiskalna we Francji, reformy strukturalne w Grecji) zostaną porzucone przez nowo wybranych decydentów. Ostatecznie jednak złoty zamknął dzienna świece wzrostem o 0,17% względem euro, podczas gdy węgierski forint pozostał na neutralnych poziomach (0,01%), a korona czeska umocniła się o 0,34%.
Dla nastrojów na złotym oraz rynku polskiego długu w dalszym ciągu w krótkim terminie kluczowa pozostaje środowa decyzja RPP w zakresie stóp procentowych. Uczestnicy rynku spodziewają się, iż stopy pozostaną na aktualnym poziomie 4,5%, jednak nie brak również głosów, że może dojść do podwyższenia kosztu kredytu o 25pb. W naszej opinii, najprawdopodobniej wniosek o podwyższenie stóp zostanie złożony jednak nie znajdzie wymaganej większości głosów. W świetle spowolnienia gospodarczego w Europie i ostatnich gorszych od oczekiwań odczytów fundamentalnych z rynku polskiego gremium pozostanie najprawdopodobniej w stadium wait&see utrzymują jastrzębią retorykę.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest znaczących publikacji z rynku krajowego. Nastroje na złotym kształtowane będą przez dzisiejsze odczyty wskaźników fundamentalnych z Europy (produkcja przemysłowa w Niemczech godz. 12:00, oczek. 0,8% m/m) oraz popołudniowe wystąpienie szefa EBC, Mario Draghiego. Ponadto w godzinach wieczornych należy zwrócić uwagę na dzisiejsze wystąpienia przedstawicieli FED: Jeffrey’a Lacker’a oraz Richard’a Fisher’a.

Z technicznego punktu widzenia złoty tkwi w szerokiej 6-groszowej konsolidacji z zakresu 4,15 – 4,21 EUR/PLN. Weekendowe doniesienia z Europy miały ograniczony wpływ na wycenę polskiej waluty, gdzie dopiero potwierdzone wybicie z wyżej zaznaczonego przedziału rozpatrywać będzie można jako znaczący sygnał dla kierunku notowań PLN. W przypadku realizacji negatywnego scenariusza na rynku eurodolara należy liczyć się z możliwością ponownego szybkiego podejścia pod 4,20 EUR/PLN.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Ryczko Analityk DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorzy na złotym i polskim długu czekają na środową decyzję RPP