Czytasz dzięki

Inwestorzy stracili optymizm

opublikowano: 21-07-2020, 22:00

Fundusze private equity nie wpadły w panikę wskutek pandemii, musiały jednak zmienić strategię.

Ponad dwie trzecie środkowoeuropejskich funduszy private equity (PE) spodziewa się pogorszenia sytuacji gospodarczej, a indeks optymizmu w sektorze jest najniższy od kryzysu z 2008 r., choć ówczesnej granicy nie przekroczył. W trakcie lockdownu i po jego zakończeniu inwestorzy w regionie zachowali jednak spokój. Z raportu Deloitte’a „Private Equity Confidence Survey” wynika, że wielu z nich liczy na okazje — firmy mogą potrzebować szybkiego zastrzyku kapitału i bardziej otworzyć się na współpracę. Według 74 proc. ankietowanych rok 2020 mimo wszystko może się okazać dobry dla sektora. Mark Jung, partner w dziale doradztwa finansowego i lider PE w Europie Środkowej w firmie Deloitte, podkreśla, że doświadczenia sprzed 12 lat pomagają inwestorom podejmować wyważone decyzje, gdy niepewność związana z sytuacją na rynkach i dalszym przebiegiem pandemii wciąż jest spora.

W Europie Środkowej

Indeks optymizmu opracowany przez Deloitte’a przyjmuje obecnie wartość 62 — o 25 punktów niższą niż pół roku temu. W 2008 r. wynosił 48 punktów. Analitycy podkreślają, że wskaźniki uzyskane w czasie tych dwóch załamań gospodarczych są najniższe w całej 17-letniej historii badania.

Jak lockdown przełożył się na kształt portfeli inwestycyjnych funduszy z Europy Środkowej? 62 proc. podmiotów twierdzi, że COVID-19 dotknął mniej niż jedną czwartą ich spółek portfelowych, a 21 proc. w ogóle nie odczuło negatywnych skutków pandemii. 36 proc. ankietowanych inwestorów weźmie teraz na celownik spółki, których dotychczas w ogóle nie brali pod uwagę, a 17 proc. liczy na okazje na rynku.

Z drugiej strony odsetek funduszy, które myślą o nowych inwestycjach, zmalał w ostatnim półroczu z 52 do 45 proc. Blisko połowa (45 proc.) woli skoncentrować się głównie na zarządzaniu dotychczasowym portfelem inwestycyjnym, co — zdaniem Marka Junga — jest naturalną reakcją sektora PE na kryzys gospodarczy. Ten wskaźnik wzrósł o 8 proc. w porównaniu z badaniem sprzed pół roku.

13 proc. inwestorów z sektora PE planuje skoncentrować się głównie na sprzedaży spółek (niemal dwukrotny spadek w porównaniu z ankietą sprzed pół roku). Według 45 proc. badanych obecnie ceny spadły (wskaźnik od ostatniego badania wzrósł trzykrotnie), a zdaniem 36 proc. (65 proc. pół roku temu) pozostały bez zmian. Sektor PE nastawia się, że taka sytuacja utrzyma się przez najbliższy rok.

— Pandemia spowodowała znacząco mniejszą aktywność na rynku transakcyjnym w regionie Europy Środkowej. W czerwcu dostrzegliśmy pierwsze oznaki zmiany tego trendu. Nie wykluczamy, że kolejne transakcje zrealizujemy jeszcze w tym roku. Będziemy również konsekwentnie inwestować w następnych latach. Oczywiście COVID wpłynął na nasz proces decyzyjny i sposób oceny inwestycji. Pandemia przyspieszyła pewne trendy, a w niektórych przypadkach zmieniła diametralnie założenia inwestycyjne. Nasze spółki portfelowe bardzo dobrze przeszły pandemię. Większość prawdopodobnie osiągnie zakładane wcześniej wyniki — zapewnia Krzysztof Kulig, senior partner w funduszu Innova Capital.

Puls Innowacji
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE
×
Puls Innowacji
autor: Anna Bełcik
Wysyłany raz w tygodniu
Anna Bełcik
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Polska perspektywa

Mark Jung zaznacza, że na pierwszy rzut oka znaczące pogorszenie nastrojów wśród inwestorów PE w Polsce, gdzie rynek jest duży i zorientowany na eksport, może wydawać się złą wiadomością, jednak prawdziwy obraz sytuacji wyłania się dopiero po jej bliższym zbadaniu.

— Nastąpiła zmiana oczekiwań cenowych właścicieli sprzedających swoje firmy, wcześniej — w ocenie kupujących — zbyt wygórowanych. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu przedstawiciele funduszy PE w Polsce mają odpowiednie przygotowanie i wiedzę, jak wykorzystać obecny kryzys do celów inwestycyjnych, i wyjść z niego z silniejszymi i bardziej odpornymi modelami biznesowymi spółek portfelowych. Ponadto potrafią przygotować firmy, aby w obliczu miejszych oczekiwań cenowych sprzedających i większej skłonności do sprzedaży, wywołanej niepewnością rynkową, zrobiły użytek z rezerw na inwestycje — mówi przedstawiciel Deloitte.

Andrzej Różycki, partner zarządzający Tar Heel Capital, potwierdza, że fundusze private equity dysponują długoterminowym kapitałem, którego wielkości nie determinuje bieżąca sytuacja ekonomiczna.

— Niepewność związana z problemami gospodarki i wynikami spółek znacząco utrudnia jednak znalezienie porozumienia pomiędzy kupującymi i sprzedającymi oraz ogranicza dostępność finansowania bankowego, typowego dla tych transakcji. W najbliższym czasie inwestorzy będą pod presją inwestowania powierzonego kapitału, ale na ich celowniku znajdą się głównie podmioty, których wyniki finansowe nie ucierpiały na pandemii i będą przewidywalne w najbliższym okresie — twierdzi inwestor.

W 2019 r. inwestycje private equity i venture capital w Europie Środkowo-Wschodniej osiągnęły wartość 2,95 mld EUR, a fundusze zainwestowały w 464 spółki (dane z najnowszego raportu Invest Europe „Central and Eastern Europe Private Equity Statistics 2019”).

Sprawdź program warsztatu "Alternatywne Spółki Inwestycyjne (ASI)", 25 września, stacjonarnie w Warszawie lub online >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane