Inwestuję w fundusze cały 1 tys. zł

opublikowano: 06-06-2017, 22:00

Tak można się chwalić, nawet nie czując się silnym graczem, bo próg inwestycji w struktury jest cztery razy niższy od średniej krajowej

Żeby móc zastanawiać się do końca czerwca, gdzie ulokować przykładowy 1 tys. zł, można ograniczyć się do czterech ofert lokat i certyfikatów w dwóch bankach. Inwestora przeglądającego podobne regulaminy od czasu do czasu nie zadziwi przewidywalność: certyfikaty emituje jak zwykle Raiffeisen Centrobank, a mimo że lokaty inwestycyjne w Idea Banku są aż trzy do wyboru, zysk z każdej zależy od tych samych pięciu funduszy w koszyku.

Komu przyświeca idea

Z przywiązaniem do stałego składu lepiej jednak nie przesadzać, bo chociaż we wszystkich propozycjach banku koszyk jest ten sam, regulamin zaznacza, że jak płynność któregoś funduszu spadnie poniżej poziomu umożliwiającego bezpieczny handel, zostanie on zamieniony na podobny, ale bardziej obiecujący. Inaczej niż w większości przypadków struktury w Idei co dwa miesiące będą mogły zmieniać też proporcje — wagi przypisywane konkretnym funduszom zależeć mają od ich wyników, dlatego ten o najwyższej stopie zwrotu będzie stanowił 50 proc., a o najniższej będzie miał wagę 0 proc.

Konkurować o udział w koszyku będą wobec tego Global Income JP Morgana, fundusz absolutnej stopy zwrotu Old Mutual, optymalnego wzrostu M&G, inwestujący na europejskim rynku obligacji Nordea 1 i Pimco, stawiający na rynki wschodzące. W zależności od scenariusza, możemy na nie postawić na 3 lata albo okres dwa razy dłuższy, ale z obietnicą częściowych wypłat na koniec każdego roku. Krótszy horyzont mają struktury Optimum Funds i Optimum Funds 140 proc., które — jak też można przewidzieć, znając nazwy — istotnie różnią się współczynnikiem partycypacji. Oprócz tego, że w pierwszej wynosi 100 proc., a w drugiej 140 proc., pojawia się jednak niespodzianka: godząc się na niższy poziom udziału w zysku koszyka, dostaniemy coś w zamian każdego 10 lipca od 2018 aż do 2020 r.

Poza dniem zamknięcia lokaty w ramach Optimum Funds przewidziano jeszcze dwa letnie dni obserwacji, w których wypłacone zostanie po 20 proc. i 30 proc. lokaty wraz z odsetkami. Żeby regulaminy nie były przy tym zbyt proste, odsetki dzielone na porcje nie będą mogły przekroczyćprogów od 6 proc. do 18 proc. wartości wypłacanej części lokaty. Takich etapów nie przewiduje wersja z wyższym współczynnikiem partycypacji, chociaż warto doczytać, że nadrabia wysokością opłat — administracyjna wyniesie 5-7 proc. kwoty lokaty, a za rezygnację 1-3 proc., w zależności od daty.

Jeszcze dłuższą tabelę opłat ma Momentum VI, który przez pięć lat wypłacał będzie po 10 proc. wkładu z odsetkami, a w ostatnim roku brakującą połowę i zysk wypracowanyw poprzednich 12 miesiącach. Udział klienta w tym, co zarobi koszyk, wyniesie 80 proc., opłata administracyjna będzie w przedziale 8-11 proc. wkładu, ta za rezygnację 1-5 proc., a za samo zapisanie się 0-3 proc., w zależności od kwoty. Przykładowy depozyt na 1 tys. zł wyjdzie pod tym względem najtaniej, a najdrożej taki od 10 tys. zł, ale niższy niż 200 tys. zł.

Ethna ciągle aktywna

Nie więcej niż 15 zł kosztowała będzie natomiast subskrypcja na Aktywną Inwestycję VI, która też będzie wydzielać odsetki porcjami, i to nawet dziesięć razy. Cena emisyjna jednego certyfikatu emitowanego przez Raiffeisen Centrobank to 1 tys. zł, a po pięciu latach, w dniu wykupu, będzie można liczyć na odzyskaniecałości zainwestowanego kapitału. Wysokość styczniowych i lipcowych kuponów — wypłacanych od przyszłego roku — uzależniona jest od wartości jednostki zarządzanego w Luksemburgu funduszu Ethna Aktiv-T.

Jeśli jednak Idea Bank przygotował dla inwestora trochę matematycznych zadań, Raiffeisen nie może rozleniwiać: kupon odpowiadający dodatniej stopie zwrotu liczonej względem wartości z pierwszego dnia wyceny podzielić należy przez jego numer porządkowy i przyjąć ograniczenie do 4 proc. Tak więc jeśli na przykład przy trzeciej obserwacji Ethna wybuchnie ze zwrotem 25 proc., trzeba będzie go najpierw podzielić przez 3, a następnie zastąpić — bo na każdy certyfikat może przypaść co najwyżej 40 zł. W przeciwieństwie do poprzednich opcji Aktywna Inwestycja nie przewiduje opłat za wycofanie — wszystko na naszą odpowiedzialność, bo przed dniem wykupu certyfikat może być notowany na GPW, tyle że nie ma gwarancji, że ktoś zapłaci za niego tyle, ile wydaliśmy na początku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Weronika Kosmala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy