Czytasz dzięki

Inwestycja Budimeksu na Białorusi jest bezpieczna

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 23-08-2005, 16:12

Kontrakt, na podstawie którego Budimex jako generalny wykonawca rozbudowuje białoruski terminal  graniczny Kozłowicze-2 niedaleko Brześcia, nie jest zagrożony. Jego dalsza realizacja wymaga jedynie przedłużenia licencji przez białoruskie ministerstwo - poinformował we wtorek PAP rzecznik prasowy firmy Krzysztof Kozioł.

Kontrakt, na podstawie którego Budimex jako generalny wykonawca rozbudowuje białoruski terminal  graniczny Kozłowicze-2 niedaleko Brześcia, nie jest zagrożony. Jego dalsza realizacja wymaga jedynie przedłużenia licencji przez białoruskie ministerstwo - poinformował we wtorek PAP rzecznik prasowy firmy Krzysztof Kozioł.

"Przedstawiliśmy już dokumenty konieczne do przedłużenia licencji i teraz czekamy na ruch strony białoruskiej" - dodał. Rzecznik Budimeksu jest zdania, że ta zwykła czynność proceduralna nie zagraża bieżącej realizacji kontraktu i nie przewiduje trudności przy przedłużeniu licencji.

Kozioł zaprzeczył tym samym informacjom, jakie ukazały się we wtorkowym wydaniu białoruskiego tygodnika "Biełoruskij Rynok". Tygodnik donosi, że polska firma nie dostała od białoruskiego Ministerstwa Architektury i Budownictwa przedłużenia tymczasowej licencji na prowadzenie działalności i że prace Budimeksu mogą zostać wstrzymane w środę 24 sierpnia, kiedy to wygasa dotychczasowa licencja.

Jak podał tygodnik, powodem nieprzedłużenia Budimeksowi licencji miał być brak potwierdzonych przez władze Białorusi kwalifikacji polskich specjalistów pracujących przy rozbudowie terminalu.

Krzysztof Kozioł poinformował PAP, że skontaktował się z dyrektorem odpowiedzialnym w firmie Budimex za rynki wschodnie i na tej podstawie dementuje informacje podane przez "Biełoruskij Rynok".

Zdaniem rzecznika, doniesienia tygodnika mogą być spowodowane napiętymi stosunkami polsko-białoruskimi.

Inwestycja wykonywana przez firmę Budimex na Białorusi realizowana jest w ramach unijnego programu pomocy technicznej Tacis (Technical Assistance for the Central Independent States), utworzonego w 1990 roku dla krajów Europy Wschodniej i Azji Środkowej. W latach 1991-2004 Unia przeznaczyła w ramach Tacis prawie 553 mln euro na poprawę bezpieczeństwa nuklearnego w tych krajach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane