Co miesiąc aktualizujemy informacje o kondycji światowej gospodarki przez pryzmat 80 wskaźników z czterech krajów – Polski, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Chin. Są to zarówno informacje o produkcji i sprzedaży, jak też z rynków finansowych – mają odzwierciedlać faktyczną koniunkturę i nastroje. Wszystkie analizowane dane można obserwować i pobierać na naszej platformie PB Analizy.
Według ostatnich prognoz IMF globalna gospodarka urośnie w 2026 r. o 3,3 proc. (wcześniejsze prognozy wskazywały na nieco niższy wzrost). Hamulcem dla rozwoju jest rosnący protekcjonizm gospodarczy, ale jego negatywny wpływ jest równoważony przez ekspansję fiskalną, obniżki stóp procentowych i inwestycje w technologie. Zdaniem IMF sektor prywatny na świecie wykazuje zdolność adaptacji do zmieniających się warunków w handlu międzynarodowym.
Załamanie inwestycji w Chinach
W ostatnim tygodniu zwróciły uwagę wskaźniki z Chin. Według chińskiego urzędu statystycznego, gospodarka tego kraju urosła w zeszłym roku o 5 proc., czyli dokładnie zgodnie z wyznaczonym wcześniej planem. Jednocześnie inne dane mogą nie wzbudzać już takiego optymizmu w Pekinie. W 2025 roku inwestycje w spadły o 3,8 proc. Zeszły rok był pierwszym od 1989, w którym dynamika inwestycji w Chinach znalazła się poniżej zera. Spadek objął zarówno budownictwo mieszkaniowe i infrastrukturalne, jak również nakłady na środki trwałe w przemyśle.
Przez lata budownictwo mieszkaniowe stanowiło motor chińskiej gospodarki. W latach 2005-2015 produkcja budowlana w Chinach rosła w tempie średnio 20 proc. rocznie. Tymczasem w 2025 r. produkcja budowlana zmniejszyła się aż o 14 proc. W ostatnim kwartale 2025 r. sprzedaż mieszkań spadła o 20 proc w stosunku do czwartego kwartału 2024 r.
Fundamentalną przyczyną kryzysu w budownictwie mieszkaniowym są głębokie zmiany demograficzne. Publikacja danych o budownictwie zbiegła się z publikacją danych demograficznych. W ostatnim roku Chiny zanotowały najniższy od 1949 r. wskaźnik urodzeń (5,63 na tysiąc mieszkańców). Spadająca liczba urodzeń i małżeństw przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie na nowe mieszkania. Jest to wyzwanie dla gospodarki, w której sektor nieruchomości odpowiada za trzecią część PKB.
Kryzys na rynku nieruchomości odzwierciedla jednak głębsze przemiany w gospodarce Chin. Znaczenie budownictwa mieszkalnego dla rozwoju gospodarczego spada, a rząd zamierza kierować inwestycje w kierunku przemysłu wysokich technologii, odnawialnej energii, samochodów elektrycznych, automatyzacji i robotyki.
Poniżej podsumowanie najnowszych danych z Polski oraz Niemiec, USA i Chin.
Polska: przyspieszenie w przemyśle
Przeciętnie wskaźniki makroekonomiczne z polskiej gospodarki znajdują się 0,45 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. Polska gospodarka znajduje się w fazie stabilnego ożywienia. Według analityków w czwartym kwartale 2025 r. polska gospodarka urosła o ok. 4 proc. rok do roku, a w całym 2025 r. wzrost mógł wynieść ok. 3,6 proc. W najnowszej prognozie IMF przewiduje, że w 2026 r. gospodarka Polski urośnie o 3,5 proc., co stawia Polskę wśród liderów wzrostu w Europie. W ostatnim tygodniu opublikowane zostały dane dotyczące produkcji przemysłowej, budownictwa, a także nastrojów konsumentów.
- W grudniu produkcja przemysłowa wzrosła o 7,3 proc., znacznie powyżej prognoz. Za silnym wzrostem po części stoi efekt niskiej bazy z zeszłego roku. Największe wzrosty zanotowały branże wytwarzające dobra inwestycyjne: maszyny i urządzenia. Wzrost zanotowały także branże związane z dobrami pośrednimi: metale i chemia. Gorzej wygląda sytuacja w branżach eksportowych, co wynika z napięć w międzynarodowym handlu i słabości Niemiec, najważniejszego partnera handlowego Polski.
- Niższe stopy procentowe przekładają się na poprawę nastrojów wśród konsumentów. Bieżący indeks ufności konsumentów GUS znalazł się w styczniu na poziomie -9,6. To wynik lepszy niż średnia z 2025 roku. Konsumenci częściej deklarują chęć robienia dużych zakupów.
- W grudniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 4,5 proc., a liczba mieszkań, na budowę których wydano pozwolenia, o 20,6 proc.
Niemcy: skromny wzrost gospodarczy w 2025 r.
Przeciętnie wskaźniki makroekonomiczne z niemieckiej gospodarki znajdują się 0,3 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. Gospodarka Niemiec znajdowała się w recesji w latach 2023 i 2024, a w 2025 r. wzrost wyniósł przypuszczalnie skromne 0,1 proc. Według ostatnich prognoz IMF gospodarka Niemiec urośnie w 2026 r. o 1,1 proc. Jest to optymistyczna prognoza, gdyż Bundesbank przewiduje wzrost zaledwie o 0,6 proc. Jednocześnie Bundesbank ocenia, że gospodarka Niemiec ożywi się począwszy od drugiego półrocza 2026 r. Ożywienie ma być napędzane przez publiczne inwestycje i odbicie w eksporcie.
W ostatnim czasie nie pojawiły się żadne kluczowe dane z Niemiec.
USA: wzrost produkcji w przemyśle
Gospodarka USA znajduje się 0,3 pkt poniżej średniej z ostatnich pięciu lat. Amerykańska gospodarka prezentuje obraz niejednoznaczny: solidne wskaźniki PKB kontrastują z pesymizmem konsumentów. Niepokój budzą wysokie odczyty indeksu PPI, które sugerują utrzymującą się presję kosztową w przemyśle, co w połączeniu z polityką celną może utrudniać sprowadzenie inflacji do celu 2 proc. Ta niepewność cenowa oraz ochłodzenie na rynku pracy przełożyły się na wyraźny spadek nastrojów konsumentów, co zmusza Amerykanów do większej ostrożności w wydatkach. W ostatnim tygodniu pojawiły się dane dotyczące produkcji przemysłowej i budowlanej.
- Produkcja przemysłowa wzrosła o 2 proc. w grudniu, to jeden z najwyższych wzrostów w 2025 r. Zdaniem analityków wzrost produkcji w ostatnich miesiącach jest nietrwały. Nie wynika z reshoringu, czyli upragnionego przez administrację Trumpa przenoszenia produkcji przemysłowej z zagranicy do USA. Za wzrostem stoi bardziej chaos i przyspieszenia zamówień z obawy przed cłami. Prognozy na najbliższe miesiące wskazują na stabilizację produkcji przemysłowej lub spadek.
- Produkcja budowlana spadła w październiku o 1 proc. Dane zostały opublikowane z dużym opóźnieniem z powodu shutdownu. Budownictwo mieszkaniowe jest hamowane przez wysokie stopy procentowe, drogie kredyty hipoteczne i wysokie ceny materiałów spowodowane cłami.
Chiny: wzrost PKB wyniósł zaplanowane 5 proc.
Obecnie gospodarka Chin znajduje się 0,5 odchylenia standardowego poniżej średniej z ostatnich pięciu lat. W czwartym kwartale PKB wzrosło o 4,5 proc., najmniej od czasów pandemii, za sprawą m.in. niższej konsumpcji. W całym 2025 r. gospodarka Chin urosła o 5 proc., czyli osiągnęła oficjalny cel postawiony przez władze w Pekinie. Chiny utrzymały silny wzrost dzięki mocnej produkcji przemysłowej i eksportowi. Według opublikowanych niedawno danych Chiny osiągnęły w 2025 r. rekordową nadwyżkę w handlu zagranicznym – 1,2 bln USD. Zdaniem IMF w 2026 r. gospodarka Chin urośnie o 4,5 proc., a w 2027 – o 4 proc. Dobre wyniki gospodarcze, i osiągnięte cele, nie powinny jednak przesłonić słabości gospodarki: niskiego popyty wewnętrznego, deflacji i kryzysu na rynku nieruchomości.
Oprócz danych dotyczących PKB, inwestycji i budownictwa, w ostatnim tygodniu pojawiły się dane dotyczące stóp procentowych i nowych kredytów.
- Zgodnie z oczekiwaniami Ludowy Bank Chin utrzymał w styczniu stopę procentową na niezmienionym poziomie – 3 proc. Ósmy miesiąc z rzędu stopy pozostają na tym samym poziomie. Decyzja o pozostawieniu stopy bez zmian została podjęta po publikacji danych, zgodnie z którymi gospodarka Chin urosła w 2025 r. o 5 proc., zgodnie z oficjalnym celem.
- Nowe kredyty w juanach w grudniu były wyższe od oczekiwań, a ich wzrost wynika z polityki stymulacyjnej rządu, które zmierza do zwiększenia popytu na kredyty,

