Inwestycje w Chinach spadają po raz pierwszy od 1989 roku [briefing makroekonomiczny]

Jerzy Morawski
opublikowano: 2026-01-23 18:31

Chiny osiągnęły w 2025 r. zaplanowany przez partię wzrost na poziomie 5 proc. Gospodarka Państwa Środka mierzy się jednak ze strukturalnymi wyzwaniami. Według ostatnich danych Chiny notują najniższy wskaźnik urodzeń od czasów Mao Zedonga. Po raz pierwszy od 1989 roku spadają inwestycje.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Co miesiąc aktualizujemy informacje o kondycji światowej gospodarki przez pryzmat 80 wskaźników z czterech krajów – Polski, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Chin. Są to zarówno informacje o produkcji i sprzedaży, jak też z rynków finansowych – mają odzwierciedlać faktyczną koniunkturę i nastroje. Wszystkie analizowane dane można obserwować i pobierać na naszej platformie PB Analizy.

Według ostatnich prognoz IMF globalna gospodarka urośnie w 2026 r. o 3,3 proc. (wcześniejsze prognozy wskazywały na nieco niższy wzrost). Hamulcem dla rozwoju jest rosnący protekcjonizm gospodarczy, ale jego negatywny wpływ jest równoważony przez ekspansję fiskalną, obniżki stóp procentowych i inwestycje w technologie. Zdaniem IMF sektor prywatny na świecie wykazuje zdolność adaptacji do zmieniających się warunków w handlu międzynarodowym.

Załamanie inwestycji w Chinach

W ostatnim tygodniu zwróciły uwagę wskaźniki z Chin. Według chińskiego urzędu statystycznego, gospodarka tego kraju urosła w zeszłym roku o 5 proc., czyli dokładnie zgodnie z wyznaczonym wcześniej planem. Jednocześnie inne dane mogą nie wzbudzać już takiego optymizmu w Pekinie. W 2025 roku inwestycje w spadły o 3,8 proc. Zeszły rok był pierwszym od 1989, w którym dynamika inwestycji w Chinach znalazła się poniżej zera. Spadek objął zarówno budownictwo mieszkaniowe i infrastrukturalne, jak również nakłady na środki trwałe w przemyśle.

Przez lata budownictwo mieszkaniowe stanowiło motor chińskiej gospodarki. W latach 2005-2015 produkcja budowlana w Chinach rosła w tempie średnio 20 proc. rocznie. Tymczasem w 2025 r. produkcja budowlana zmniejszyła się aż o 14 proc. W ostatnim kwartale 2025 r. sprzedaż mieszkań spadła o 20 proc w stosunku do czwartego kwartału 2024 r.

Fundamentalną przyczyną kryzysu w budownictwie mieszkaniowym są głębokie zmiany demograficzne. Publikacja danych o budownictwie zbiegła się z publikacją danych demograficznych. W ostatnim roku Chiny zanotowały najniższy od 1949 r. wskaźnik urodzeń (5,63 na tysiąc mieszkańców). Spadająca liczba urodzeń i małżeństw przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie na nowe mieszkania. Jest to wyzwanie dla gospodarki, w której sektor nieruchomości odpowiada za trzecią część PKB.

Kryzys na rynku nieruchomości odzwierciedla jednak głębsze przemiany w gospodarce Chin. Znaczenie budownictwa mieszkalnego dla rozwoju gospodarczego spada, a rząd zamierza kierować inwestycje w kierunku przemysłu wysokich technologii, odnawialnej energii, samochodów elektrycznych, automatyzacji i robotyki.

Poniżej podsumowanie najnowszych danych z Polski oraz Niemiec, USA i Chin.

Polska: przyspieszenie w przemyśle

Przeciętnie wskaźniki makroekonomiczne z polskiej gospodarki znajdują się 0,45 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. Polska gospodarka znajduje się w fazie stabilnego ożywienia. Według analityków w czwartym kwartale 2025 r. polska gospodarka urosła o ok. 4 proc. rok do roku, a w całym 2025 r. wzrost mógł wynieść ok. 3,6 proc. W najnowszej prognozie IMF przewiduje, że w 2026 r. gospodarka Polski urośnie o 3,5 proc., co stawia Polskę wśród liderów wzrostu w Europie. W ostatnim tygodniu opublikowane zostały dane dotyczące produkcji przemysłowej, budownictwa, a także nastrojów konsumentów.

- W grudniu produkcja przemysłowa wzrosła o 7,3 proc., znacznie powyżej prognoz. Za silnym wzrostem po części stoi efekt niskiej bazy z zeszłego roku. Największe wzrosty zanotowały branże wytwarzające dobra inwestycyjne: maszyny i urządzenia. Wzrost zanotowały także branże związane z dobrami pośrednimi: metale i chemia. Gorzej wygląda sytuacja w branżach eksportowych, co wynika z napięć w międzynarodowym handlu i słabości Niemiec, najważniejszego partnera handlowego Polski.

- Niższe stopy procentowe przekładają się na poprawę nastrojów wśród konsumentów. Bieżący indeks ufności konsumentów GUS znalazł się w styczniu na poziomie -9,6. To wynik lepszy niż średnia z 2025 roku. Konsumenci częściej deklarują chęć robienia dużych zakupów.

- W grudniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 4,5 proc., a liczba mieszkań, na budowę których wydano pozwolenia, o 20,6 proc.

Niemcy: skromny wzrost gospodarczy w 2025 r.

Przeciętnie wskaźniki makroekonomiczne z niemieckiej gospodarki znajdują się 0,3 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. Gospodarka Niemiec znajdowała się w recesji w latach 2023 i 2024, a w 2025 r. wzrost wyniósł przypuszczalnie skromne 0,1 proc. Według ostatnich prognoz IMF gospodarka Niemiec urośnie w 2026 r. o 1,1 proc. Jest to optymistyczna prognoza, gdyż Bundesbank przewiduje wzrost zaledwie o 0,6 proc. Jednocześnie Bundesbank ocenia, że gospodarka Niemiec ożywi się począwszy od drugiego półrocza 2026 r. Ożywienie ma być napędzane przez publiczne inwestycje i odbicie w eksporcie.

W ostatnim czasie nie pojawiły się żadne kluczowe dane z Niemiec.

USA: wzrost produkcji w przemyśle

Gospodarka USA znajduje się 0,3 pkt poniżej średniej z ostatnich pięciu lat. Amerykańska gospodarka prezentuje obraz niejednoznaczny: solidne wskaźniki PKB kontrastują z pesymizmem konsumentów. Niepokój budzą wysokie odczyty indeksu PPI, które sugerują utrzymującą się presję kosztową w przemyśle, co w połączeniu z polityką celną może utrudniać sprowadzenie inflacji do celu 2 proc. Ta niepewność cenowa oraz ochłodzenie na rynku pracy przełożyły się na wyraźny spadek nastrojów konsumentów, co zmusza Amerykanów do większej ostrożności w wydatkach. W ostatnim tygodniu pojawiły się dane dotyczące produkcji przemysłowej i budowlanej.

- Produkcja przemysłowa wzrosła o 2 proc. w grudniu, to jeden z najwyższych wzrostów w 2025 r. Zdaniem analityków wzrost produkcji w ostatnich miesiącach jest nietrwały. Nie wynika z reshoringu, czyli upragnionego przez administrację Trumpa przenoszenia produkcji przemysłowej z zagranicy do USA. Za wzrostem stoi bardziej chaos i przyspieszenia zamówień z obawy przed cłami. Prognozy na najbliższe miesiące wskazują na stabilizację produkcji przemysłowej lub spadek.

- Produkcja budowlana spadła w październiku o 1 proc. Dane zostały opublikowane z dużym opóźnieniem z powodu shutdownu. Budownictwo mieszkaniowe jest hamowane przez wysokie stopy procentowe, drogie kredyty hipoteczne i wysokie ceny materiałów spowodowane cłami.

Chiny: wzrost PKB wyniósł zaplanowane 5 proc.

Obecnie gospodarka Chin znajduje się 0,5 odchylenia standardowego poniżej średniej z ostatnich pięciu lat. W czwartym kwartale PKB wzrosło o 4,5 proc., najmniej od czasów pandemii, za sprawą m.in. niższej konsumpcji. W całym 2025 r. gospodarka Chin urosła o 5 proc., czyli osiągnęła oficjalny cel postawiony przez władze w Pekinie. Chiny utrzymały silny wzrost dzięki mocnej produkcji przemysłowej i eksportowi. Według opublikowanych niedawno danych Chiny osiągnęły w 2025 r. rekordową nadwyżkę w handlu zagranicznym – 1,2 bln USD. Zdaniem IMF w 2026 r. gospodarka Chin urośnie o 4,5 proc., a w 2027 – o 4 proc. Dobre wyniki gospodarcze, i osiągnięte cele, nie powinny jednak przesłonić słabości gospodarki: niskiego popyty wewnętrznego, deflacji i kryzysu na rynku nieruchomości.

Oprócz danych dotyczących PKB, inwestycji i budownictwa, w ostatnim tygodniu pojawiły się dane dotyczące stóp procentowych i nowych kredytów.

- Zgodnie z oczekiwaniami Ludowy Bank Chin utrzymał w styczniu stopę procentową na niezmienionym poziomie – 3 proc. Ósmy miesiąc z rzędu stopy pozostają na tym samym poziomie. Decyzja o pozostawieniu stopy bez zmian została podjęta po publikacji danych, zgodnie z którymi gospodarka Chin urosła w 2025 r. o 5 proc., zgodnie z oficjalnym celem.

- Nowe kredyty w juanach w grudniu były wyższe od oczekiwań, a ich wzrost wynika z polityki stymulacyjnej rządu, które zmierza do zwiększenia popytu na kredyty,

Możesz zainteresować się również: