Ponad 116 mln zł zdecydowali się wyłożyć inwestorzy na nowe akcje Datawalk sprzedawane w ramach przyspieszonej budowy księgi popytu. Wtórna oferta publiczna (SPO) była skierowana wyłącznie do inwestorów kwalifikowanych (w praktyce instytucji) oraz tych, którzy byli gotowi nabyć akcje za co najmniej 100 tys. EUR (ponad 400 tys. zł). Przeprowadzenie oferty zarząd Datawalk zapowiedział 12 lutego 2026 r. po godz. 17. Jeszcze przed północą oferta się zakończyła. By wziąć udział w SPO trzeba było więc nie tylko mieć zasobny portfel, ale też odpowiednie relacje z Ipopemą Securities, która prowadziła księgę popytu na akcje Datawalk.
W 2025 r. ten sam dom maklerski przeprowadził m.in. SPO Mirbudu oraz procesy przyspieszonej budowy księgi popytu na już istniejące akcje sprzedawane przez dotychczasowych akcjonariuszy (ABB) takich spółek, jak Zabka Group i AB. Dostęp do tego typu transakcji dla inwestorów indywidualnych ma być wyróżnikiem Ipopemy Private Investments. To marka pod jaką Ipopema Securities zaczęła rozwijać usługi wealth management.
- Osoby zamożne szukają czegoś innego niż depozyty czy standardowy wealth management. My oferujemy możliwość udziału w SPO i ABB – mówi Barbara Stęchły, dyrektor zarządzająca obszarem klientów prywatnych pod szyldem Ipopema Private Investments.
Przyznaje zarazem, że nie zawsze będzie to możliwe. Spółka, której akcje sprzedawane są w ramach SPO i ABB może zastrzec, że w transakcjach tego typu nie mogą uczestniczyć inwestorzy indywidualni, nawet ci zamożni. Próg wejścia do SPO i ABB, może być zaś wyższy niż do podstawowej oferty Ipopemy Private Investments. Generalnie jest ona dostępna od 500 lub 100 tys. zł. Pierwsza kwota to próg dla indywidualnie tworzonych portfeli, druga – dla standardowych.
Buy sell back na obligacjach skarbowych
Flagową usługą świadczoną pod marką Ipopema Private Investmenst ma być doradztwo inwestycyjne. Od początku lutego 2026 r. komórką, która ma się nim zajmować, kieruje Sobiesław Kozłowski ściągnięty z Noble Securities. Jego zespół co miesiąc będzie przygotowywał rekomendacje dotyczące alokacji aktywów. One będą trafiały do klientów oraz doradców klientów, zwanych w Ipopemie dyrektorami ds. inwestycji. Dyrektorzy będą omawiać z klientami sens ewentualnych zmian w portfelach.
Ipopema Private Investments zaprasza nie tylko osoby fizyczne w dosłownym rozumieniu, ale również fundacje rodzinne i tzw. family office. W obszarze zainteresowania ma także firmy chcące zagospodarować nadwyżki gotówki. Zwłaszcza dla tych ostatnich atrakcyjne mogą być realizowane na obligacjach skarbowych transakcje typu buy sell back (sprzedaż papieru wartościowego z określonym terminem odkupu).
Obsługa w placówkach i zdalnie
Obsłudze klientów ma służyć rozbudowa sieci placówek. Obecnie Ipopema przyjmuje klientów w swoim biurze w Warszawie. Placówki w Gdańsku i Łodzi mają ruszyć do końca marca 2026 r., w Katowicach – do końca maja.
Modernizację ma przejść system internetowy Ipopemy Securities. Uzupełnić ma go aplikacja mobilna, a nieco później możliwość wideokonferencji z klientami.
- Nakłady planowane na rozwój infrastruktury to około 14-17 mln zł – informuje Barbara Stęchły.
W wyniku rozwoju marki Ipopema Private Investments do końca 2028 r. Ipopema Securities chce zdobyć 20-procentowy udział w aktywach niezależnych dystrybutorów produktów inwestycyjnych. Trudno to zdefiniować, bo nie ma źródła danych łączącego wyniki dystrybucji typowych funduszy inwestycyjnych z produktami wymagającymi rachunków maklerskich.
Barbara Stęchły mówi, że już w 2026 r. Ipopema Private Investments chce pozyskać do swoich usług 500 mln zł, a do końca 2028 r. potroić aktywa, które obecnie wynoszą około 2,5 mld zł w postaci akcji, obligacji, funduszy inwestycyjnych i produktów strukturyzowanych.
Zaprezentowana w listopadzie 2025 r. strategia Ipopemy Securities zakłada, że za trzy lata Ipopema Private Investments ma mieć 12 tys. klientów. Z danych KDPW wynika, że na koniec stycznia Ipopema Securities prowadziła 7509 rachunków maklerskich, choć oczywiście część z nich należała do typowych klientów instytucjonalnych.
Ipopema Private Investments chce pozyskać do swoich usług 500 mln zł, a do końca 2028 r. potroić aktywa, które obecnie wynoszą około 2,5 mld zł w postaci akcji, obligacji, funduszy inwestycyjnych i produktów strukturyzowanych.
Aktywa, z którymi zaczyna Ipopema Private Investments, klienci Ipopemy Securities zgromadzili w ramach wcześniejszej działalności domu maklerskiego oraz zależnej od niego spółki Muscari Capital (Ipopema TFI na koniec stycznia 2026 r. miała niemal 4 mld zł aktywów netto w funduszach rynku kapitałowego).
Muscari Capital była dla Ipopemy Securities agentem firmy inwestycyjnej (AFI), czyli rodzajem pośrednika w obsłudze klientów. Jej zespół został jednak włączony w struktury Ipopemy Private Investments, a prezes Arkadiusz Seta został dyrektorem departamentu sprzedaży nowej marki. Z Muscari wywodzi się też 17 z 55 obecnych dyrektorów ds. inwestycji. Docelowo ma być ich 80. Założenie jest takie, by każdy był jednoosobowym AFI. Barbara Stęchły zapowiada, że wkrótce Ipopema złoży w UKNF wnioski dotyczące przyznania statusu AFI pierwszym trzem osobom i stopniowo będzie składać kolejne.
