Irlandia ugięła się w sprawie globalnego minimalnego CIT

opublikowano: 08-10-2021, 09:37

Irlandia została zmuszona zrezygnować z polityki niskiego podatku od firm pod presją administracji Joe Bidena, informuje The Telegraph.

Podatek dochodowy od firm, wynoszący 12,5 proc., był kluczem do sukcesu gospodarczego Irlandii przez minione dwie dekady. Pozwalał krajowi przyciągać największe firmy międzynarodowe, jak Facebook czy Google. Przywódcy największych państw zdecydowali jednak, że minimalna stawka podatku powinna wynosić 15 proc.

Zmiana będzie dotyczyć ponad 1,5 tys. firm w Irlandii, zatrudniających łącznie ok. 500 tys. ludzi, pisze The Telegraph. Decyzja, aby ugiąć się pod presją zapadła po tygodniach sporów dotyczących znaczenia zapisów porozumienia zaproponowanego przez prezydenta Joe Bidena. Jeszcze w lipcu Irlandia była jednym z dziewięciu krajów, które je odrzucały, przypomina The Telegraph. Obecne jest jednym ze 140 krajów, które zgadzają się na wprowadzenie efektywnej stawki podatku wynoszącej 15 proc. od firm międzynarodowych przed piątkowym spotkaniem Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, pod auspicjami której promowane jest wprowadzenie globalnego CIT.

Paschal Donohoe, irlandzki minister finansów podkreślił, że stawka 15 proc. ma być stosowana tylko wobec firm z rocznym obrotem ponad 750 mln EUR. Mniejsze nadal będą mogły płacić 12,5 proc.

- To porozumienie zapewnia równowagę między naszą konkurencyjnością podatkową i naszym miejscem na arenie międzynarodowej – oświadczył.

Obecnie szacuje się, że decyzja Irlandii będzie kosztowała ją ok. 2 mld EUR straconych wpływów podatkowych w nadchodzących latach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane