Jakie dotacje dla firm ze wschodu w 2019 r.

Dorota Zawiślińska
opublikowano: 27-11-2018, 22:00

Innowacje, wdrażanie wyników prac badawczych, wzornictwo w biznesie, ekspansja zagraniczna — m.in. na to spółki będą mogły zdobyć w przyszłym roku granty z programu Polska Wschodnia

Machina z dofinansowaniem dla wschodnich województw rozpędziła się na dobre. Wartość umów z programu Polska Wschodnia (POPW) podpisanych do tej pory z przedsiębiorcami to 1 mld zł. Strumień unijnego wsparcia popłynął już do 694 firm. Z pomocą grantów przedstawiciele biznesu wdrożyli 750 innowacji i stworzyli 1,2 tys. specjalistycznych miejsc pracy. Spółki ze wschodu mogą liczyć na granty również w przyszłym roku. W puli konkursów na 2019 r. jest 800 mln zł.

Adam Hamryszczak, wiceminister inwestycji i rozwoju,
podkreśla, że w 2019 r. najwięcej unijnych pieniędzy będzie przeznaczonych na
powstawanie i rozwój nowatorskich rozwiązań.
Wyświetl galerię [1/2]

POD ZNAKIEM INNOWACJI:

Adam Hamryszczak, wiceminister inwestycji i rozwoju, podkreśla, że w 2019 r. najwięcej unijnych pieniędzy będzie przeznaczonych na powstawanie i rozwój nowatorskich rozwiązań. Fot. ARC

— Chcemy wspierać przede wszystkim powstawanie innowacji. To one powodują wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw, dają nowe miejsca pracy dla specjalistów i przyczyniają się do rozwoju gospodarki makroregionu. Nasze dotychczasowe doświadczenia pokazują, że firmy z Polski Wschodniej nie boją się inwestować w nowatorskie rozwiązania. W przyszłym roku będziemy zachęcać je do tego jeszcze bardziej — mówi Adam Hamryszczak, wiceminister inwestycji i rozwoju.

Na nowatorskie pomysły

Dzięki wsparciu POPW w makroregionie powstaną kolejne start-upy. Sześć platform startowych wyłowi ponad tysiąc nowatorskich pomysłów i przekuje je w biznesy. Wspomniane platformy to partnerstwa składające się m.in. z parków naukowo-technologicznych, dużych przedsiębiorstw mających siedzibę zazwyczaj w makroregionie Polska Wschodnia, instytucji otoczenia biznesu, uczelni i inwestorów kapitałowych, w tym funduszy vc.

— Autorzy najciekawszych i najbardziej obiecujących koncepcji założą spółki i przejdą do etapu inkubacji. Rozwiną pomysły i wypracują modele biznesowe. Będą mogli liczyć na wsparcie doświadczonego menedżera inkubacji i szeroki pakiet usług dopasowany do ich potrzeb — podkreśla Adam Hamryszczak.

Magdalena Kosewska-Kwaśny, partner Crido, uważa, ze na wyróżnienie zasługuje poddziałanie 1.1.2 („Rozwój start-upów w Polsce Wschodniej”) z budżetem w wysokości 300 mln zł. W jego ramach innowatorzy zgłaszający swoje pomysły dostają specjalistyczne wsparcie ekspertów i dostęp do zaplecza naukowo- -technicznego. Jeżeli ich projekty otrzymają pozytywną rekomendację platform, będą mogli powalczyć o grant w wysokości nawet 800 tys. zł. — Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju (MIR) zakłada, że proces inkubacji przejdzie ok. 1,3 tys. start-upów. To bardzo ambitny plan — ocenia Magdalena Kosewska-Kwaśny.

Na podbój rynków

W przyszłorocznym harmonogramie POPW nie zabrakło też grantów na doradztwo związane z przygotowaniem firm do konkurowania na rynkach zagranicznych. MIR zapowiada zwiększenie zakresu wsparcia w ramach działania 1.2 („Internacjonalizacja MŚP”). Przedsiębiorcy będą mogli przeznaczyć je na zakup środków trwałych, w tym m.in. komputerów i wartości niematerialnych i prawnych niezbędnych do przygotowania przedsiębiorstwa do wejścia na nowe rynki. Do tej pory nie było to możliwe. Nabór wniosków rozpocznie się lutym. W puli jest 50 mln zł. Korzystne zmiany pojawią się również w poddziałaniu 1.3.2 („Tworzenie sieciowych produktów przez MŚP”). Zyskają przedsiębiorcy, którzy chcą inwestować w infrastrukturę sportową i rekreacyjną. Na tego typu projekty dostaną wyższe dofinansowanie.

— Dobrze, że warunki udziału w konkursie zostały zmienione. Na samym początku wymagane było konsorcjum składające się z minimum dziesięciu podmiotów, a wartość projektu musiała wynosić 20 mln zł. Teraz wystarczy, że partnerstwo obejmuje trzy podmioty, a minimalna wartość kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia wynosi 7 mln zł. Jest szansa, że w przyszłym roku tzw. warunki wejścia do programu będą jeszcze korzystniejsze — przewiduje Magdalena Kosewska-Kwaśny.

Warto podkreślić, że do 10 stycznia Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) prowadzi konkurs, w którym można zdobyć 300 mln zł. Natomiast budżet przyszłorocznego naboru będzie o połowę mniejszy.

Na wdrażanie B+R

Więcej pieniędzy unijnych MIR przeznaczy natomiast na działanie 1.3.1 („Wdrażanie innowacji przez MŚP”). W tym roku do podziału między wnioskodawców było 100 mln zł. W 2019 r. resort zwiększy pulę do 120 mln zł.

— Ten bardzo popularny wśród przedsiębiorców nabór jest dobrą alternatywą dla konkursów organizowanych w programach regionalnych. Przedstawiciele biznesu wdrożą z pomocą grantów własne lub zakupione wyniki prac B+R do działalności firm. Dzięki temu wprowadzą na rynek innowacje produktowe lub usługowe — podkreśla Magdalena Kosewska-Kwaśny.

Wyjaśnia, że dotacje sfinansują zakup maszyn, urządzeń, technologii, praw patentowych i know-how.

Na dizajn

— Kolejny raz bardzo dobrze zapowiada się działanie 1.4, czyli „Wzór na konkurencję”. Zakończenie drugiego etapu konkursu zaplanowano dopiero na lipiec 2020 r. — zauważa Magdalena Kosewska-Kwaśny.

Warto podkreślić, że firmy ze wschodu są zainteresowane dotacjami na wzornictwo. Atrakcyjny i wyróżniający się design to dla konsumentów coraz istotniejsze kryterium wyboru produktów. Granty przyznawane przez PARP pomagają firmom budować przewagi konkurencyjne i rywalizować z dużymi graczami. Dotacje z działania 1.4 programu Polska Wschodnia to wsparcie dwuetapowe. Pokrywają one koszty audytu wzorniczego i opracowania strategii wzorniczej w firmie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Jakie dotacje dla firm ze wschodu w 2019 r.