Jest coraz lepiej

Mira Wszelaka
opublikowano: 2006-09-28 00:00

Tylko konsekwentne wdrażanie reform pozwoli na utrzymanie spadającej korupcji w krajach postkomunistycznych.

Pozytywne są wyniki trzeciego raportu Banku Światowego (BŚ), dotyczącego zjawiska korupcji na styku biznes — polityka w krajach przechodzących transformację. Największe postępy widać w administracji podatkowej i celnej, najmniejsze — w zamówieniach publicznych.

Analitycy BŚ podkreślają, że na początku transformacji wiele krajów zaniedbało reformę sądownictwa, czego skutki widać do dziś. Ostatnio niektóre z nich, takie jak Rosja czy Gruzja, zaczęły podnosić wynagrodzenia sędziów, automatyzować system zarządzania sprawami i wytaczać procesy o korupcję sądową. Zmniejsza się także zjawisko uchylania się od podatków i łapownictwo.

W rankingu 27 państw zbadanych przez BŚ, które poczyniły postępy w zwalczaniu korupcji, Polska zajęła 9. miejsce m.in. za Słowenią, Estonią, Łotwą, Węgrami, Czechami i Słowacją. Nasz kraj bardzo zyskał dzięki działaniom na rzecz inwestorów i rynku pracy. W dół ciągną go jednak koncesje i obrót handlowy z mnogością procedur, ich długością i kosztami. Eksperci sugerują, by w polskiej reformie sądownictwa zwracać uwagę nie tylko na karanie i działania prokuratorskie, ale przede wszystkim na poprawę warunków działania biznesu i zwiększenie odpowiedzialności rządzących.

Autorzy raportu zwracają uwagę na to, że w krajach przechodzących transformację rośnie odpowiedzialność polityków, lecz jednocześnie razi nadmierny zakres immunitetu poselskiego.

— Silne przywództwo jest najważniejszą bronią w walce przeciwko korupcji — podkreśla Cheryl Gray, współautorka raportu.

Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego zauważa, że informacje BŚ o zmniejszającej się korupcji są zbieżne z tymi, które niedawno prezentowała fundacja i znacznie odbiegają od tych, które prezentowała Transparency International. Jej zdaniem, korupcja w Polsce nie tylko nie zmniejsza się, ale w niektórych sferach nasila.