Jeżeli inwestować, to neutralnie

Orlen, PGE, Orange i Santander - tylko te spółki z WIG20 mają plan dojścia do neutralności klimatycznej. A 61 proc. inwestorów nie zainwestuje w firmę, która takiego planu nie ma.

„Zeronomics” – taki wdzięczny tytuł nosi opublikowany na początku kwietnia raport międzynarodowego banku Standard Chartered. Z wielu jego wniosków wyciągnijmy dziś jeden: aż 61 proc. inwestorów nie zainwestuje w firmę, która nie ma planu dążenia do neutralności klimatycznej.

Na polskiej giełdzie nie mieliby ci inwestorzy wielkiego wyboru. Wśród dwudziestu największych giełdowych firm, tworzących indeks WIG20, sprecyzowany plan osiągnięcia neutralności emisyjnej mają tylko cztery: paliwowy PKN Orlen, energetyczna PGE, telekomunikacyjny Orange Polska oraz bank Santander Polska. W pozostałych spółkach temat dojrzewa, ale powoli.

Szukanie zielonej równowagi.
Szukanie zielonej równowagi.
Neutralność może być emisyjna, klimatyczna lub węglowa, można też mówić o zerowej emisji netto. Chodzi zawsze o to samo, czyli o równowagę między emisją dwutlenku węgla a pochłanianiem go z atmosfery. Głównymi naturalnymi pochłaniaczami węgla są gleba, lasy i oceany, ale emisję można też kompensować, m.in. inwestując w energię odnawialną.
Adobe Stock

JSW widzi światełko

PKN Orlen i PGE to spółki państwowe, związane z polityką i wysokoemisyjne. Ich plany torują drogę nieuchronnej deklaracji rządu, mówiącej o neutralności emisyjnej Polski w 2050 r.

Siostrzane spółki Orlenu i PGE, czyli też państwowe, przemysłowe i wysokoemisyjne, z neutralnością na razie flirtują, ale jeszcze nic nie obiecują.

„ Nie jesteśmy w stanie stwierdzić kiedy staniemy się organizacją zeroemisyjną, ale będziemy badać taką możliwość” – pisze nam miedziowy KGHM.

„W krótkiej perspektywie będziemy wspierać działania zaplanowane dla okresu przejściowego w transformacji energetycznej, natomiast w dalszej – działania zmierzające do osiągnięcia neutralności klimatycznej” – w podobnym tonie pisze gazowy PGNiG.

Z myślą o neutralności igra nawet Jastrzębska Spółka Węglowa.

„Przy odpowiednim poziomie inwestycji oraz dywersyfikacji działalności JSW może osiągnąć neutralność klimatyczną przed 2050 rokiem. Nasza nowa strategia środowiskowa przedstawi szczegółowy plan dochodzenia do zero-emisyjności” – oświadcza JSW, która od niedawna ma nową prezes, plasującą środowisko wśród priorytetów.

Zeroemisyjne intencje ma też paliwowy Lotos, ale nie wygłosi deklaracji, dopóki nie przejmie go Orlen. Energetyczny Tauron zajmie się zaś tematem pod koniec roku, przy okazji nowej strategii.

Orange robi rozpiskę

Obietnica neutralności emisyjnej złożona przez firmę energetyczną lub przemysłową to w Polsce rzecz duża, wszak polska energetyka opiera się wciąż na węglu. Inne branże, mniej obciążone, mają łatwiej. Dlatego Orange zamierza osiągnąć neutralność klimatyczną już w 2040 r. czyli o 10 lat wcześniej, niż rekomenduje to Unia Europejska. Telekomunikacyjną firmę wyróżnia też podejście do planowania – chce bowiem rozpisać dochodzenie do neutralności na etapy, a do tego tę rozpiskę opublikować.

- Mieliśmy w ostatnich miesiącach kilka zapytań o nasze cele i działania klimatyczno-środowiskowe, zarówno ze strony inwestorów, jak i ze strony dużych klientów korporacyjnych. Móc im powiedzieć „tak, mamy mierzalne cele, z których będziemy się rozliczać” zaczyna mieć, moim zdaniem, coraz większą wartość – mówi Jacek Hutyra, climate officer w Orange Polska.

Na klimatyczną deklarację nie zdecydował się telekomunikacyjny konkurent Orange’a, czyli Cyfrowy Polsat, też obecny w WIG20. Oświadcza jednak otwarcie, że „celem jest maksymalne ograniczenie emisji CO2, czyli śladu węglowego naszej grupy”.

„Na ten moment inwestorzy czy instytucje nie stawiają przed nami takich wymagań, co wynika najprawdopodobniej ze specyfiki naszej branży, której ekspozycja na zagadnienia środowiskowe jest relatywnie mała” – pisze Cyfrowy Polsat.

PZU gra na czas

Neutralność klimatyczna jest gorącym tematem również dla instytucji finansowych z WIG20. Najdalej idące deklaracje ogłosił na razie bank Santander Polska, który w czerwcu 2020 r. obiecał zakończenie związków z górnictwem węgla kamiennego i brunatnego do 2030 r., a teraz pracuje nad zaostrzeniem reguł kredytowania. Na poziomie hiszpańskiej spółki matki padła zaś dwa miesiące temu deklaracja osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r.

Tak daleko idących obietnic nie złożył jeszcze PKO BP, choć i tak wyróżnia się na tle państwowej stajni bankowej – już w 2020 r. zaostrzył kryteria finansowania i obiecał brak nowych zaangażowań w sektor wydobywczy węgla kamiennego i brunatnego.

Klimatycznymi maruderami są wciąż PZU i Pekao, oba państwowe. Ubezpieczyciel zawarł wprawdzie w strategii deklaracje dotyczące klimatu, ale bardzo skromne – firmy inwestujące w węgiel przestanie ubezpieczać dopiero… w 2050 r. Bank Pekao koncentruje się zaś na sferze zapowiedzi, nie podając dat.

„W ramach prowadzonej obecnie aktualizacji polityk kredytowych Pekao planuje jeszcze mocniej zaakcentować ograniczenie finansowania wydobycia i eksploatacji sektorów wysokoemisyjnych” – przekazało nam biuro prasowe Pekao.

W handlu temat dojrzewa

Deklaracje o neutralności nie płyną jeszcze z pozostałych firm tworzących WIG20. Temat jednak powoli dojrzewa.

„Dążenie do neutralności klimatycznej to dla nas istotny temat, bo jest też ważny dla naszych klientów i interesariuszy. Obecnie pracujemy nad przedstawieniem celów ograniczenia naszej emisyjności” – pisze nam Allegro, właściciel największej w kraju platformy handlowej.

Podobnie jest w LPP, sprzedającym ubrania m.in. pod marką Reserved.

- W 2019 r., jako jedyna polska firma odzieżowa, po raz pierwszy policzyliśmy nasz ślad węglowy w całym łańcuchu wartości w przeliczeniu na 1 szt. odzieży. Jesteśmy świadomi, że recenzentem działań proekologicznych biznesu staje się dziś już nie tylko klient, ale również rynek finansowy i kapitałowy” – zauważa Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes LPP.

A może eko-przetargi?

Trend zauważa nawet CD Projekt, producent gier komputerowych.

„Coraz częściej analitycy i inwestorzy pytają nas o kwestie niefinansowe związane z naszym biznesem, w tym między innymi ze środowiskiem i wpływem na klimat” – zauważa spółka.

Asseco, gigant sektora IT, też czyni eko-wysiłki, choć w jego branży – jak twierdzi – nie jest to jeszcze znaczący temat.

„Nie obserwowaliśmy do tej pory zwiększonego zainteresowania tym tematem ze strony inwestorów, instytucji finansowych czy klientów. Co więcej klienci nie są jeszcze skłonni preferować lub dodatkowo oceniać pozytywnie takie wysiłki. A szkoda, bo np. w przetargach publicznych mógłby to być dodatkowy parametr wyboru oferty, uwzględniający aktywność firm na tym polu i koszty ponoszone na takie działania” – pisze nam Asseco.

Nie tylko energetyka

Emisje w Polsce powstają głównie w pięciu sektorach i obszarach gospodarki: przemyśle, transporcie, użytkowaniu budynków (a szczególnie ich ogrzewaniu), rolnictwie i energetyce. Aby do 2050 r. osiągnąć neutralność emisyjną, konieczne są działania we wszystkich tych obszarach – podkreślają eksperci firmy McKinsey w swoim raporcie „Neutralna emisyjnie Polska w 2050 r.”. Ich zdaniem pełna dekarbonizacja Polski jest możliwa do 2050 r., może poprawić niezależność energetyczną, przynieść rozwój nowych branż i nawet 300 tys. miejsc pracy.

Według autorów raportu wydatki Polski na niezbędną wymianę infrastruktury i budowę nowych jej elementów w pięciu przeanalizowanych obszarach (energetyka, budynki, transport, przemysł i rolnictwo) wyniosą 1,2-1,3 bln EUR. Pełna dekarbonizacja będzie wymagała większych nakładów inwestycyjnych, np. w nowe rozwiązania dotyczące mobilności, modernizację infrastruktury energetycznej czy budynków. Z analiz McKinseya wynika, że w latach 2020-50 dodatkowe nakłady inwestycyjne wyniosłyby w sumie 380 mld EUR, czyli średnio 13 mld EUR rocznie. Koszty operacyjne mogłyby się zmniejszyć o 75 mld EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Organizator

Puls Biznesu

Patron honorowy

Ministerstwo Klimatu i Środowiska Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii

Polecane