Czytasz dzięki

JSW zwiększa wykorzystanie metanu m.in. w kopalni Knurów-Szczygłowice

  • PAP
opublikowano: 08-09-2020, 08:56

Trzy nowe instalacje umożliwiające wytwarzanie prądu, ciepła i chłodu z metanu pozyskanego podczas eksploatacji węgla rozpoczęły w ostatnich tygodniach pracę w kopalni Knurów-Szczygłowice. Wkrótce Jastrzębska Spółka Węglowa, do której należy zakład, ma uruchomić tam cztery kolejne układy tego typu.

Inwestycje w kopalniach Knurów-Szczygłowice i Budryk to część wartego ponad 300 mln zł programu inwestycyjnego JSW, służącego m.in. zwiększeniu efektywności wykorzystania metanu. Program przewiduje nie tylko uruchomienie zasilanych tym gazem układów kogeneracyjnych o łącznej mocy 48 megawatów elektrycznych, ale także budowę i modernizację infrastruktury towarzyszącej - stacji odmetanowania, rozdzielni elektrycznych, rurociągów powierzchniowych i dołowych oraz estakad rurowo-kablowych.

"Na początku lipca zostały oddane do użytkowania trzy układy w ruchu Knurów, o mocy 4 megawatów każdy. Trwa procedura przetargowa na zabudowę kolejnych czterech takich układów w ruchu Szczygłowice, gdzie aktualnie pracują dwa urządzenia o mocy 2 megawatów każdy. Układ kogeneracyjny o mocy 2 megawatów oddaliśmy niedawno do eksploatacji także w kopalni Budryk" - powiedział PAP wiceprezes JSW ds. technicznych i operacyjnych Artur Dyczko.

Inwestycje są współfinansowane z pozyskanego w ub. roku przez JSW kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Przedstawiciele JSW liczą, że również w przyszłości europejski bank, a także instytucje unijne, utrzymają możliwość finansowania przedsięwzięć służących energetycznemu wykorzystywaniu metanu. Będzie to tym istotniejsze, jeżeli metan - co jest obecnie rozważane na forum unijnym - zostanie objęty systemem europejskiego handlu emisjami; wówczas JSW musiałaby ponosić wysokie koszty związane z emisją tego gazu.

"Potencjał cieplarniany metanu jest ok. 28-krotnie większy od potencjału dwutlenku węgla. Dzięki projektom takim jak te w kopalniach Knurów-Szczygłowice i Budryk znacząco redukujemy emisję tego gazu do atmosfery, chroniąc klimat" - podkreślił wiceprezes Dyczko, wskazując, iż zwiększanie produkcji energii z metanu jest także krokiem do planowanego przez grupę JSW osiągnięcia samowystarczalności energetycznej w najbliższych latach.

"Mamy nadzieję, że polityka - zarówno na poziomie UE, jak i krajowym - nie będzie skupiała się na nakładaniu kar, ale na pomocy, dającej korzyści ekologiczne i energetyczne. Emisja metanu towarzyszy i zawsze będzie towarzyszyć wydobyciu węgla, natomiast wiemy, jak ten gaz wykorzystywać jako paliwo. Wsparcie dla inwestycji służących wychwytywaniu i wykorzystaniu metanu da olbrzymi efekt ekologiczny, a przy okazji ekonomiczny" - przekonuje wiceprezes JSW.

Kopalnia Knurów-Szczygłowice, gdzie koncentrują się metanowe inwestycje JSW, jest zakładem o najwyższym obecnie wskaźniku metanowości w polskim górnictwie, z wydzielaniem gazu rzędu 210 m sześc. na minutę. W większości metan wydziela się z dwóch eksploatowanych ścian w ruchu Szczygłowice; ich metanowość oscyluje na poziomie 60–80 m sześc. na minutę. Zapewnienie górnikom bezpieczeństwa w takich warunkach wymaga bardzo skutecznego odmetanowania. Intencją JSW jest, by ujęty w specjalne instalacje metan nie był następnie wypuszczany w powietrze, ale służył do produkcji energii.

Ujęcie metanu poprzez system odmetanowania w kopalniach nie jest stabilne - różni się w czasie zarówno pod względem ilości, jak i stężenia metanu w ujmowanym gazie. Np. w ruchu Szczygłowice metanowość jest obecnie wyższa od prognozowanej, zaś w ruchu Knurów znacznie niższa. Stąd układy kogeneracyjne pracujące w kopalni Knurów zasilane są gazem ze Szczygłowic. By było to możliwe, zdecydowano o budowie w wyrobiskach dołowej stacji przetłaczania gazu.

Wyzwaniem jest również przesyłanie ujętego metanu na powierzchnię. Gaz o średnim stężeniu 50 proc. transportowany jest tam rurociągami pod wpływem depresji wytwarzanej na stacji odmetanowania. Obecnie w kopalni Knurów-Szczygłowice eksploatowane są dwie powierzchniowe stacje odmetanowania, w każdym ruchu po jednej. W budowie jest jeszcze jedna stacja - w ruchu Szczygłowice. Łączna możliwa do ujęcia przez wszystkie stacje (łącznie z nową) ilość gazu wyniesie 400 m sześc. na minutę.

Według wiceprezesa JSW, o wadze, jaką spółka przykłada do projektu wykorzystania metanu, świadczą dokonane w ostatnich miesiącach zmiany organizacyjne. Jeszcze niedawno projekty związane z odmetanowaniem zlecane były firmom zewnętrznym. Obecnie spółka chce bezpośrednio zarządzać infrastrukturą metanową - w strukturach JSW powstało Biuro Odmetanowania i Zarządzania Mediami Energetycznymi, pracuje także specjalny Zespół Pozyskiwania i Zagospodarowania Metanu. Pracę w strukturach odmetanowania znalazło ponad 200 specjalistów.

"Pracujemy nad tym, aby układy kogeneracyjne, podobnie jak stacje odmetanowania, były obsługiwane i serwisowane przez nasze służby. Chodzi zarówno o ujęcie metanu w wyrobiskach dołowych, jego przesył na powierzchnię, jak i produkcję energii elektrycznej, ciepła i chłodu z metanu. Obecnie wszystko jest już nadzorowane przez jedno biuro" - wyjaśnił Dyczko, zapowiadając, iż niebawem JSW zamierza uruchomić specjalny serwis internetowy poświęcony problematyce pozyskiwania i wykorzystania metanu.

Metan to bezwonny gaz towarzyszący złożom węgla kamiennego. Ponad dwie trzecie tego surowca wydobywanego w Polsce pochodzi z pokładów metanowych - w poprzednich kilku latach co roku przy eksploatacji węgla wydzielało się przeszło 900 mln m sześc. tego gazu. Z danych Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach wynika, że w 2019 r., po raz pierwszy od kilku lat, ilość metanu w kopalniach skokowo spadła, z 916,1 mln m sześc. w roku 2018 do 803,8 mln m sześc. w roku ubiegłym.

Ponad jedna trzecia wydzielającego się w polskich kopalniach metanu jest ujmowana w specjalne instalacje, a pozostała trafia do atmosfery. W minionym roku w ramach odmetanowania ujęto 301,6 mln m sześc. gazu, wobec 317 mln m sześc. rok wcześniej. Jednak - wobec ogólnego spadku ilości metanu - efektywność odmetanowania wzrosła z 34,6 proc. do 37,5 proc. W ślad za tym nie wzrosła efektywność wykorzystania metanu do produkcji ciepła, prądu i chłodu. Średnia efektywność zagospodarowania ujętego metanu w 2019 r. wyniosła 62,8 proc., co oznacza spadek o 1,3 proc. w stosunku do roku 2018. Wykorzystane zostało - głównie w instalacjach energetycznych - 189,1 mln m sześc. metanu, wobec 203,1 mln m sześc. rok wcześniej - podaje WUG.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane