Kalifornia: wyborcy zdecydują o losie zwierząt hodowlanych

DI, PAP
opublikowano: 03-11-2018, 09:13

Kalifornijczycy przy okazji wyborów 6 listopada zagłosują w referendum na temat traktowania zwierząt hodowlanych.

W Kalifornii łączy się często z wyborami głosowanie ws. propozycji przedstawionych przez władze stanowe lub będących inicjatywą obywatelską.

Wprowadzona tym razem do kart wyborczych propozycja przewiduje m.in. zakaz trzymania trzody chlewnej, kur i innych zwierząt hodowlanych w klatkach.

Kalifornijska "Propozycja 12" jest jednym z setek postulatów, które z inicjatywy wyborców w poszczególnych stanach zostaną poddane pod głosowanie w wyborach 6 listopada: od zniesienia zmian na czas letni i zimowy ("Propozycja 7" w Kalifornii) przez legalizację sprzedaży marihuany do celów rekreacyjnych w stanach Dakota Północna i Michigan, po możliwości dopuszczenia sprzedaży marihuany w celach medycznych w stanach Utah i Missouri.

Amerykańska konstytucja nie przewiduje możliwości przeprowadzenia referendum obejmującego wszystkich wyborców na terenie całych Stanów Zjednoczonych.

Jednak prawo stanowe w 26 stanach pozwala na rozstrzygnięcie wielu zagadnień – w ramach demokracji bezpośredniej - na poziomie stanowym czy lokalnym za pomocą "inicjatyw wyborczych" zwanych także m.in. "ballot measures" (środkami wyborczymi), "initiative measures" (sposobami wyborczymi) lub "ballot propositions" (propozycjami wyborczymi).

Aby jakieś zagadnienie zgłoszone w ramach inicjatywy wyborców zostało poddane plebiscytowi (referenda są organizowane z inicjatywy stanowych kongresów), w tych 26 stanach, które stosują taką formę demokracji bezpośredniej, pomysłodawcy muszą zebrać określoną liczbę podpisów od uprawnionych do głosowania mieszkańców stanu. W Kalifornii potrzeba do tego ok. 366 tys. podpisów, w niewielkim stanie Maryland trzeba zebrać ok. 52 tys. podpisów, a w rzadko zaludnionej Alasce tylko ok. 32 tys. podpisów.

"Propozycja 12" dopisana w Kalifornii do karty wyborczej, formalnie nazwana "Ustawą o zapobieganiu okrucieństwu wobec zwierząt hodowlanych" (Prevention of Cruelty to Farm Animals Act) przewiduje wprowadzenie w Kalifornii zakazu sprzedaży kurzych jaj i mięsa od zwierząt, które są hodowane w klatkach i małych zamkniętych pomieszczeniach.

"Propozycja 12" określa "okrutne warunki" hodowli w przypadku, gdy na jedno cielę przypada w oborze mniej niż 43 stopy kwadratowe (ok. 4 m kw.), na jedną świnię w chlewie mniej niż 24 stopy kwadratowe (ok. 2,2 m kw.), a na jedną kurę nioskę mniej niż 144 cale kwadratowe (ok. 929 cm kw.).

W przypadku zatwierdzenia "Propozycji 12" w wyborach 6 listopada "nowy metraż" dla zwierząt hodowlanych będzie obowiązywał od 1 stycznia 2020 r.

Ponieważ Kalifornia z 40 mln mieszkańców jest najludniejszym stanem i tym samym największym rynkiem na produkty spożywcze, zaaprobowanie "Propozycji 12" może zdaniem ekspertów spowodować wzrost cen tych produktów w całych Stanach Zjednoczonych.

Dlatego ta, wydawałoby się, marginalna propozycja ma znaczenie nie tylko dla hodowców w Kalifornii, ale też w całym kraju i dla eksporterów mięsa na rynek amerykański.

Wśród zwolenników "Propozycji 12" znajdują się wpływowe i zasobne finansowo organizacje miłośników zwierząt, jak Amerykańskie Stowarzyszenia Zapobiegania Okrucieństwu Wobec Zwierząt (American Society for the Prevention of Cruelty to Animals), organizacje ekologiczne, w tym The Sierra Club, stanowy oddział Partii Demokratycznej w Kalifornii, związki zawodowe pracowników rolnych United Farm Workers oraz organizacja ochrony konsumentów Center for Food Safety.

Zwolennicy propozycji do końca września zebrali na kampanię prowadzoną pod hasłem "YES on 12!" ("Tak dla Propozycji 12!") 6,1 mln dol.

Przeciwnicy na kampanię "Stop the Rotten Egg Initiative" ("Powstrzymaj Inicjatywę Zgniłego Jaja") zebrali dziesięć razy mniej - zaledwie 566 tys. dol.

Dede Boies, właścicielka farmy w Pescadero na wschód od San Francisco, opowiada się za zwiększeniem "przestrzeni życiowej" zwierząt hodowlanych, jakie przewiduje "Propozycja 12". "Dla mnie ważne jest, by hodować zwierzęta w warunkach, w jakich żyłyby w naturze" – powiedziała Boies w programie radia publicznego NPR.

Przeciwnicy "Propozycji 12", wśród nich Kalifornijskie Stowarzyszenie Farmerów Drobiu i Narodowa Rada Producentów Wieprzowiny, argumentują, że jej przyjęcie spowoduje rozrost biurokracji stanowej w Kalifornii. Według nich urzędnicy będą musieli dokonywać inspekcji "warunków życia zwierząt hodowlanych", a propozycja spowoduje wzrost cen jaj, drobiu, mięsa w całych Stanach Zjednoczonych, ponieważ zakaz będzie obowiązywał w Kalifornii także przy sprzedaży tych produktów z innych stanów.

Zdaniem ekonomistów Amerykanie, którzy obecnie mogą przy zakupie kurzych jaj wybierać pomiędzy "zwykłymi konwencjonalnymi" i droższymi, często nawet o 100 proc. jajami ekologicznymi, w przypadku przegłosowania "Propozycji 12" będą przeciętnie wydawać rocznie na zakup jaj od 50 do 100 dol. na osobę więcej.

Przyjęcie takiej propozycji w Kalifornii będzie miało wpływ na hodowlę w całych Stanach Zjednoczonych, np. świnie hodowane w stanie Illinois nie będą mogły być trzymane w klatkach, jeśli ich mięso będzie przeznaczone na rynek w Kalifornii.

Ken Manschhoff, były prezes Narodowej Rady Producentów Wieprzowiny, uważa że zwolennicy "Propozycji 12" mylą prawa zwierząt z dobrymi warunkami hodowli zwierząt. Manschhoff wskazał, że maciory w okresie ciąży przez ok. 100 dni są trzymane w wąskich klatkach, aby ani one, ani inne maciory nie zagryzły nowonarodzonych prosiąt.

"Zasadniczo moim zdaniem zwierzęta nie mają takich samych praw jak ludzie. Uważam, że to rolnicy, hodowcy, weterynarze, farmerzy są najlepszymi opiekunami zwierząt. Istnieje różnica pomiędzy prawami zwierząt a dobrem zwierząt" – powiedział Manschhoff w wywiadzie dla telewizji CNBC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Kalifornia: wyborcy zdecydują o losie zwierząt hodowlanych