Trwający konflikt w Iranie budzi coraz większe obawy o jego konsekwencje dla gospodarki europejskiej. Według Petera Kazimira, członka Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego i jednocześnie prezesa banku centralnego Słowacji, napięcia na Bliskim Wschodzie mogą zwiększyć presję inflacyjną w strefie euro.
Choć EBC pozostaje obecnie w „komfortowej sytuacji” i nie planuje natychmiastowych decyzji na najbliższym posiedzeniu, bank centralny uważnie obserwuje rozwój wydarzeń. Kazimir podkreśla, że doświadczenia z kryzysu inflacyjnego z 2022 roku wciąż wpływają na zachowania firm i konsumentów. Przedsiębiorstwa mogą szybciej przerzucać rosnące koszty na ceny produktów, a pracownicy mogą wcześniej domagać się podwyżek płac.
Na razie musimy zachować spokój, chociaż powiedziałbym, że reakcja EBC jest potencjalnie bliższa, niż wielu ludzi się spodziewa – powiedział Kazimir. Nie chcę spekulować na temat kwietnia czy czerwca. Ale będziemy gotowi do działania, jeśli zajdzie taka potrzeba – dodał decydent.
Rynki finansowe zwiększają oczekiwania na podwyżki stóp
Sygnały płynące z EBC natychmiast znalazły odzwierciedlenie na rynkach finansowych. Inwestorzy coraz częściej zakładają, że wzrost cen energii, wywołany napięciami na Bliskim Wschodzie, doprowadzi do podwyżek stóp procentowych jeszcze w tym roku.
Obecnie rynki wyceniają około 60 proc. prawdopodobieństwa podwyżki stóp do czerwca oraz około 35 proc. szans na kolejną decyzję o zacieśnieniu polityki pieniężnej przed końcem roku. Reakcja była widoczna także na rynku obligacji – rentowność 2-letnich niemieckich papierów skarbowych wzrosła o 9 punktów bazowych do poziomu 2,35 proc., a indeks Stoxx Europe 600 spadł o 1,1 proc.
Analitycy zwracają uwagę, że wypowiedzi Kazimira potwierdzają rosnącą wrażliwość banku centralnego na nowe impulsy inflacyjne. Rynek zakłada obecnie scenariusz od jednej do dwóch podwyżek stóp procentowych w tym roku.
EBC chce uniknąć powtórki z szoku inflacyjnego z 2022 roku
Europejscy decydenci są świadomi, jak poważne skutki dla gospodarki przyniósł ostatni gwałtowny wzrost inflacji. Dlatego bank centralny deklaruje gotowość do szybszej reakcji niż w przeszłości.
Prezes EBC Christine Lagarde podkreśliła, że instytucja zrobi wszystko, aby zapobiec powtórzeniu się sytuacji z lat 2022–2023, kiedy inflacja w Europie gwałtownie wzrosła po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Jednocześnie część przedstawicieli EBC apeluje o ostrożność. Prezes Bundesbanku Joachim Nagel wskazuje na konieczność zachowania strategii „czekania i obserwowania”, choć przyznaje, że bank centralny zareaguje zdecydowanie, jeśli wzrost cen energii zacznie trwale podnosić inflację.
