KE planuje dużą konferencję na temat globalnego rynku handlu emisjami CO2

  • PAP
opublikowano: 22-01-2019, 18:27

Unijny komisarz ds. klimatu Miguel Arias Canete poinformował we wtorek w Brukseli, że KE planuje zorganizować wiosną dużą konferencję na temat stworzenia globalnego rynku handlu emisjami CO2. Był to jeden z tematów konferencji klimatycznej w Katowicach COP24.

Canete wziął udział w konferencji zorganizowanej przez Polski Komitet Energii Elektrycznej oraz Stałe Przedstawicielstwo RP przy UE. Unijny komisarz ds. klimatu, wiceminister środowiska Michał Kurtyka, eurodeputowani oraz eksperci z kilkunastu krajów podsumowali główne osiągnięcia szczytu klimatycznego w Katowicach COP24, który odbył się w grudniu 2018 roku.

Komisarz UE podkreślał, że szczyt przyniósł sukces, bo wprowadził w życie ustalenia porozumienia klimatycznego z Paryża. „W ciągu ostatnich kilku lat coraz częściej dostrzegaliśmy wpływ zmian klimatycznych na ludzi i społeczności na całym świecie. Przybyliśmy do Katowic z bardzo konkretnym zestawem ostrzeżeń od naukowców z całego świata. Sukces nie był gwarantowany, ale udało się go osiągnąć” – wskazał.

Canete zaznaczył jednak, że nie wszystko, co było zaplanowane, udało się ustalić. Takim otwartym tematem wciąż pozostają ustalenia dotyczące stworzenia globalnego rynku handlu emisjami CO2. Jak powiedział, wiosną KE chce zorganizować konferencję na ten temat.

„Zamierzam zorganizować dużą konferencję na temat międzynarodowych rynków emisji dwutlenku węgla, która ma dotyczyć zasad, wyzwań i perspektyw międzynarodowego handlu emisjami” – wskazał komisarz. Podkreślił też, że w Katowicach Europa pokazała, że nie wycofa się z „bitwy o klimat”.

Jak zaznaczył, liczy na to, że ustalenia dotyczące międzynarodowych rynków handlu CO2 zapadną na kolejnej konferencji klimatycznej – COP25 w Chile.

Canete podkreślił też, że w tej kwestii UE odrobiła już swoją lekcję, bo w 2017 roku przyjęła przepisy, które zmodernizowały działania europejskiego systemu handlu uprawnieniami. „Wyniki mówią same za siebie. Cena CO2 wzrosła do ponad 23 euro za tonę, a według ostatnich badań analityków ankietowanych przez Reutersa, w 2019 roku ma osiągnąć średnio 27 euro, a w 2020 roku 32,83 euro" - wskazał.

Przypomniał również, że w listopadzie zeszłego roku KE przedstawiła długoterminową strategię klimatyczną, przewidującą, że do połowy tego stulecia UE stanie się neutralna pod względem emisji gazów cieplarnianych.

„Pozwoliło nam to przedstawić naszą wizję na COP24 w Katowicach, gdzie zostało to bardzo dobrze przyjęte przez naszych globalnych partnerów. UE powinna dążyć do stania się gospodarką o zerowej emisji do 2050 roku, ponieważ zapewni to trwały wzrost, miejsca pracy i lepszą jakość życia wszystkich obywateli. Nie jest to wniosek legislacyjny, ale punkt wyjścia do ogólnoeuropejskiej refleksji i debaty” – powiedział Canete. Dodał, że do realizacji tego celu może przyczynić się negocjowany budżet unijny na lata 2021-2027.

Kurtyka powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że jest to okazją do rozmów w Brukseli o tym, w jaki sposób osiągać cele dotyczące klimatu w poszczególnych krajach. Wiceminister podkreślił też, że prace nad stworzeniem globalnego mechanizmu rynkowego dla emisji CO2 będą kontynuowane.

„Mamy nadzieję, że uda się sfinalizować te prace na COP, który odbędzie się w Chile. Rzeczywiście jest tak, że UE, ale też jeszcze kilka miejsc na świecie, jak Kalifornia, Ontario, czy Chiny posiadają własne zalążki systemów handlu emisjami. Natomiast stworzenie takich globalnych zasad będzie tym, nad czym będziemy w tym roku pracowali razem z Chile” – wskazał.

Kurtyka powiedział, że w Katowicach był to niezwykle trudny temat. „Wydaje się, że te dyskusje będą w dalszym ciągu bardzo gorące i bardzo skomplikowane. Biorąc pod uwagę fakt, że cały COP25 będzie skoncentrowany tylko na tym temacie, daje to większe prawdopodobieństwo osiągniecia sukcesu” – zaznaczył.

Witold de Chevilly, dyrektor biura Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej w Brukseli, powiedział PAP, że polski sektor energetyczny jest gotowy do rozmowy z Komisją Europejską na temat jej strategii klimatycznego do 2050 roku. „Pokazaliśmy na COP24 w Katowicach, a także tutaj w Brukseli, że jesteśmy otwarci na rozmowy z KE. Trzeba brać pod uwagę, jaka jest sytuacja w Polsce, jaki będzie koszt transformacji sektora. Mam nadzieję, ze PE i KE w trakcie negocjacji budżetu unijnego na lata 2021-2027 wezmą to pod uwagę” – wskazał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu