KNF: rady nadzorcze nie są od picia kawy

opublikowano: 13-06-2019, 22:00

Jak przywrócić zaufanie do rynku finansowego? Według KNF — wracając do etyki w biznesie i kończąc ze świętymi krowami w radach nadzorczych.

Bez rynku kapitałowego nie będzie właściwego rozwoju gospodarki, podkreślil Rafał Mikusiński, zastępca przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), podczas XIV Forum Funduszy, zorganizowanego przez Izbę Zarządzających Funduszami i Aktywami (IZFiA). Jednocześnie wylał kubeł zimnej wody na głowy przedstawicieli branży finansowej.

— Branża zarządzania aktywami, obok banków i ubezpieczycieli,jest współodpowiedzialna za spadek zaufania do rynku finansowego. To nie jest tak, że rynek jest zły. Rynek jest w takim stanie, w jakim jest, przez dostawców produktów i ich dystrybutorów — mówił Rafał Mikusiński.

Przypomniał, że odpowiedzialność za sprzedawane ludziom produkty inwestycyjne to nie tylko odpowiedzialność instytucji, które je stworzyły, ale również firm, które je sprzedawały. Szczególnie oberwało się menedżmentowi instytucji finansowych.

— Bardzo dużo zależy od pracowników, ich odpowiedzialności, profesjonalnego podejścia do klientów, świadomości, czym się zajmują, ale też od samych zarządów spółek. Ryba psuje się od głowy. Jeśli w zarządach nie ma jasnego poczucia, czym jest etyka pracy, to trudno tego oczekiwać od zwykłych pracowników — przypominał Rafał Mikusiński.

Jasno przy tym zasugerował, że KNF nie będzie dłużej patrzeć przez palce na bierność rad nadzorczych instytucji finansowych, które są nie fair wobec klientów.

— Rada nadzorcza jest od nadzorowania, a nie od picia kawy — podkreślił Rafał Mikusiński.

Większej aktywności oczekuje także od organizacji branżowych.

— Do tej pory instytucje samorządowe nie wykazały wystarczającej aktywności w eliminowaniu nieprawidłowości. Chciałbym, aby pamiętano o tym, że nie tylko nadzór, ale również organizacje branżowe mają swoją rolę do spełnienia — mówił Rafał Mikusiński.

— Bardzo mi się podobała ta wypowiedź. Była jedną z lepszych, jakie widziałem w ostatnim czasie. Podpisuję się pod nią. Jeśli chcemy odbudować zaufanie do rynku, to wszyscy musimy się za to wziąć — komentuje Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Wątek roli organizacji branżowych w samoregulacji rynku Rafal Mikusiński wyraził już nieco wcześniej wobec Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych. Marcin Dyl, prezes IZFiA, odnosząc się do tamtej wypowiedzi — jeszcze przed wystąpieniem wiceszefa KNF na wczorajszym spotkaniu — stwierdził, że to organy nadzoru,a nie organizacje branżowe są od nadzorowania rynku.

Rafał Mikusiński zaznaczył, że zmiany wdrażane w samym urzędzie KNF mają na celu lepsze zrozumienie przez urzędników mechanizmów rynkowych. Pochwalił za to poziom merytoryczny urzędników.

— W imieniu KNF wyrażam oczekiwanie, że transformacja OFE i uruchomienie PPK będą również dla branży TFI, banków, ubezpieczycieli szansą i okazją do poprawy zarządzania i nadzoru nad biznesem z myślą o poszanowaniu swoich klientów — kończył Rafał Mikusiński.

Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR), wskazał, że do tej zmiany już na pewnych poziomach dochodzi. Maksymalna stała opłata za zarządzanie w PPK została ustalona na 0,5 proc. rocznie. Tymczasem z analiz PFR wynika, że średnie opłaty w już zarejestrowanych funduszach wynoszą 0,35-0,45 proc. (każdy fundusz ma osiem subfunduszy o różnej strategii inwestycyjnej).

— To bardzo atrakcyjny poziom z punktu widzenia pracowników. Jest to bardzo ważne, bo w przypadku OFE koszty zarządzania były pewnym grzechem pierworodnym — mówił Paweł Borys.

Poinformował, że obecnie zarejestrowanych jest 19 instytucji, które będą prowadzić PPK (nie wszystkie są jeszcze na portalu PFR). Zaznaczył, że liczy na 60 proc. partycypacji pracowników w PPK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu