Kolanovic znany jest z pesymistycznych prognoz dotyczących amerykańskiego rynku akcji. Rozbieżność jego oczekiwań z zachowaniem rynku spowodowało, że latem ubiegłego roku nagle rozstał się z JP Morgan Chase, gdzie kierował zespołem strategów rynku akcji. Choć na rynkach w USA nadal dominował popyt po jego odejściu i S&P500 zakończył drugi rok z rzędu zwyżką o ponad 20 proc., Kolanovic nadal jest przekonany o nadchodzącej korekcie amerykańskiego rynku akcji. Podkreśla, że skala ryzyk tylko wzrosła od kiedy odszedł z JP Morgan Chase. Uważa, że S&P500, który kończył ostatnią sesję wartością 6040 pkt, może spaść o przynajmniej 1000 pkt.
- Myślę, że spadnie do 5000 pkt w tym roku – powiedział Kolanovic w podcaście Bloomberga.
Podkreślił, że potencjalne zawirowania wynikające z nowego klimatu politycznego mogą obniżyć indeks „dużo niżej, do 4000 pkt”.
- Uważam, że jest takie prawdopodobieństwo – stwierdził.
Kolanovic odniósł się do przeceny z ubiegłego tygodnia, wywołanej doniesieniami o przełomowym modelu AI stworzonym przez chiński DeepSeek.
- To być może nie koniec. Nadal mamy przed sobą kilka ważnych raportów wynikowych, dlatego nie wiadomo co się stanie, może kolejny tydzień wyników, może jakaś kontynuacja – powiedział.
Kolanovic niezmiennie wskazuje jako czynnik ryzyka koncentrację inwestorów na niewielkiej grupie najdroższych spółek. Podkreśla, że taka nierównowaga rynku jest nie do utrzymania, co oznacza rosnące prawdopodobieństwo nadejścia cyklicznej „przeceny i normalizacji”.
- W 2000 roku też mieli taką sytuację i wiemy jak się skończyło – stwierdził.
