Komornik wszedł do hotelu zajętego przez warszawską firmę

PAP
aktualizacja: 09-08-2017, 17:06

Po trwających kilka godzin pertraktacjach komornik w asyście ochroniarzy przejął w środę luksusowy hotel Litwor w Zakopanem, który pod koniec lipca zajęła warszawska firma Modrzejewski i Wspólnicy. Wówczas z hotelu musieli wyprowadzić się wszyscy goście.

Zobacz więcej

fot. Google Street View

Jak wyjaśniła właścicielka hotelu Małgorzata Chechlińska, cała sytuacja wynikła stąd, że firma Modrzejewski i Wspólnicy miała od niej kupić inny hotel, a Litwor miał być gwarancją zwrotu zadatku w wysokości 20 mln zł za transakcję, do której nie doszło.

„Hotel cały czas jest moją własnością, ale został przewłaszczony na firmę Modrzejewski i Wspólnicy jako zabezpieczenie innej transakcji. Według umowy mam cały czas prawo czerpać korzyści z hotelu, który poddzierżawiam spółce Centrum Kongresowe Plus. Mam w ręku postanowienie sądu, na mocy którego mam pełne prawo władać hotelem. Komornik działa zgodnie z prawem. Mamy prawo wejść do hotelu i do momentu zakończenia sporu my mamy zarządzać nieruchomością - taka jest decyzja sądu” – powiedziała Chechlińska.

Chechlińska dodała, że kiedy zorientowała się firma Modrzejewski i Wspólnicy chciała dokonać wrogiego przejęcia dwóch hoteli, wycofała się z transakcji.

Obecny przy egzekucji komorniczej mecenas reprezentujący drugą stronę stwierdził, że egzekucja komornicza jest nielegalna, ponieważ - jak twierdzi - komornik przed przystąpieniem do czynności egzekucyjnych nie podjął próby doręczenia postanowienia sądu dłużnikowi i nie doręczył odpisu tytułu wykonawczego. Mecenas argumentował ponadto, że obecny dzierżawca hotelu Litwor nie został wskazany w postanowieniu sądu, bo od kilku dni jest nim już inna firma. Według mecenasa nie było podstaw formalnych do przeprowadzenia egzekucji komorniczej.

Na miejsce została wezwana policja, ale funkcjonariusze pouczyli strony i oświadczyli, że nie będą interweniowali.

Chechlińska wyraziła nadzieję, że do końca sierpnia spór o hotel zostanie ostatecznie rozwiązany. „Musimy teraz wejść do obiektu i ocenić jakie są zniszczenia i przywrócić normalne funkcjonowanie. Mamy już sporo rezerwacji na okres świąteczno-noworoczny, dlatego chcemy jak najszybciej wznowić naszą działalność” – mówiła.

Do przejęcia hotelu przez 26 uzbrojonych ochroniarzy doszło w nocy z 28 na 29 lipca. Rano goście zostali wyproszeni z hotelu i zapewniono im obiekty o podobnym standardzie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Komornik wszedł do hotelu zajętego przez warszawską firmę