Konferencja prezesa NBP nie wniosła nic nowego; trend PLN i SPW będą determinować wydarzenia globalne

  • PAP
opublikowano: 08-12-2022, 17:47
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Czwartkowa konferencja prezesa NBP nie wniosła nic nowego do dotychczasowego obrazu rynku, a główny wpływ na zachowanie PLN i SPW będą mieć czynniki globalne - powiedział PAP Biznes starszy ekonomista ING Banku Śląskiego Piotr Popławski. Ekonomista do końca br. nie wyklucza wzrostu EUR/PLN do okolic 4,73-4,75 oraz wzrostu długiego końca krajowej krzywej o przynajmniej 20 pb.

Adobe Stock

"Dzisiejsza konferencja prezesa NBP nie wniosła nic nowego do dotychczasowego obrazu rynku, a tym samym jego sytuacja nie uległa zmianie. RPP miała okazję podnieść stopy procentowe, a ich nie podniosła i w tej chwili głównym czynnikiem wpływającym na krajowe aktywa będą wydarzenia międzynarodowe. Na rynku FX głównym katalizatorem ruchów będzie trend EUR/USD. Jeśli jego kurs będzie się podnosił, tak jak ma to miejsce na dzisiejszej sesji, to EUR/PLN będzie schodził na niższe poziomy" - powiedział PAP Biznes starszy ekonomista ING Banku Śląskiego Piotr Popławski.

"Nasi koledzy z centrali liczą na jakieś zaskoczenie inflacyjne w piątek (listopadowe PPI z USA – publikacja o 14.30 czasu polskiego – PAP), a to w przypadku realizacji takiego scenariusza mogłoby podnieść kurs EUR/PLN do okolic 4,72" – dodał.

Zdaniem ekonomisty, bieżący rok na EUR/PLN może się zakończyć między 4,73 a 4,75.

"W tym kontekście jednak duże znaczenie będzie miało przyszłotygodniowe posiedzenie Fed, a do tego czasu oczekuję, że kurs EUR/PLN będzie pozostawał w trendzie bocznym" – wskazał ekspert ING BSK.

Posiedzenie Fed odbędzie się w środę, 14 grudnia br., a decyzja w sprawie poziomu stóp procentowych zostanie ogłoszona o 20.00 czasu polskiego.

O godzinie 16.38 kurs EUR/PLN spada o 0,23 proc. do 4,6815, a USD/PLN idzie w dół o 0,62 proc. do 4,4391.

W tym czasie na rynkach globalnych dolar się osłabia, a kurs EUR/USD zwyżkuje o 0,39 proc. do 1,0547.

RYNEK DŁUGU

"Podobnie jak na rynku FX, również na długu, główny wpływ na trend będzie miała sytuacja na rynkach bazowych. My liczymy, że Fed będzie chciał przypomnieć rynkom, że +gra na pivot+, a tym bardziej na obniżki stóp w USA jest trochę przedwczesna. Skutkiem tego mogą być wzrosty rentowności, ale to jest perspektywa drugiej części przyszłego tygodnia" - powiedział ekonomista ING BSK.

Zdaniem eksperta, do posiedzenia Fed na krajowym długu można się spodziewać trendu bocznego z oscylacjami wokół obecnych poziomów.

"Jeśli chodzi o zachowanie krajowego długu do końca br., to oczekuję wzrostu długiego końca krzywej o co najmniej 20 pb." – dodał Piotr Popławski.

W czwartek na rynkach bazowych dochodowości 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych rosną o 5 pb. do 3,457 proc., a niemieckich idą w górę o 1,2 pb. do 1,7995 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane