Kontrakty na Nasdaq pod presją ostrzeżenia ze strony Apple

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2021-12-02 13:39

Na amerykańskich giełdach nadal mamy do czynienia z huśtawką nastrojów i niepewnością co do kierunku w jakim przebiegać będzie sesja na rynku kasowym. Rosnąca wycena kontraktów terminowych mogłaby sugerować zwyżkę indeksów, jednak jak pokazały ostatnie dni, realny handel akcjami może pójść w zupełnie odmiennym kierunku. Tak między innymi było wczoraj, kiedy to zamknięcie wypadło na poziomach niższych niż we wtorek przynosząc największą dwudniową przecenę indeksu S&P500 od ponad roku.

fot. Bloomberg

Około godziny 13:30 kontrakty na indeks DJ IA rosły o 0,66 proc. Futures na wskaźnik S&P500 zyskiwały 0,35 proc. Z kolei kontrakty na Nasdaq, po wcześniejszym wzroście znalazły się po czerwonej stronie, tracąc 0,03 proc.

Czwartkowa przecena wynikała zarówno z wypowiedzi szefa Fed, jak i doniesień o odnotowaniu pierwszego przypadku infekcji wariantem Omikron koronawirusa na terenie Stanów Zjednoczonych.

Jerome Powell, ponownie zasygnalizował, że amerykańskie władze monetarne mogą przyspieszyć proces wychodzenia z ultraliberalnej polityki monetarnej, jednak z decyzjami chcą wstrzymać się do czasu otrzymania wyraźnych informacji o ryzyku jakie dla gospodarki niesie nowa odmiana koronawirusa.

Zaplanowane na czwartek dane makro mogą tym razem mieć wpływ na decyzje podejmowane przez inwestorów. Chodzi przede wszystkim o odczyt z rynku pracy dotyczący zmiany liczby tzw. nowych bezrobotnych. Oczekuje się, że w zeszłym tygodniu wzrosła ona do 240 tys. z 199 tys. tydzień wcześniej. Wraz z nieco rozczarowującym środowym raportem ADP o zmianie zatrudnienia w listopadzie, dzisiejsze będą poprzedzać publikację piątkowych rządowych danych o stanie rynku pracy w listopadzie. A te ostatnie na pewno będą mocno analizowane przez Fed w kontekście podwyżki stóp procentowych.

Na rynku surowcowym bolesne straty odrabia ropa. Obawy o popyt na surowiec po pojawieniu się nowego wariantu koronawirusa nieco osłabły, ale spora niepewność obserwowana w tym segmencie rynku jest wynikiem posiedzenia kartelu OPEC odnośnie planów wydobywczych. Być może zaistnieje konieczność poddania korekcie dotychczasowych ustaleń biorąc pod uwagę nowe zagrożenie ze strony pandemii. Zwyżka ropy umacnia nieco wyceny akcji koncernów paliwowo-energetycznych w przedsesyjnym handlu.

Nieznaczne uspokojenie sytuacji ciąży natomiast na złocie, które uznawane jest za bezpieczną przystań w okresach zawirowań na rynkach.

Tanieją z kolei udziały Moderny, po tym jak koncern farmaceutyczny utracił jeden z patentów, co może negatywnie wpłynąć na jego szczepionkę przeciw Covid-19.

Presja podażowa ujawniła się na walorach wielu przedstawicieli sektora technologicznego po tym jak koncern Apple stwierdził, że odnotowuje spowolnienie sprzedaży.

Wprowadzone już, lub zapowiedziane ograniczenia w podróżach czy też konieczność przejścia kwarantanny przez podróżujących negatywnie przekłada się na notowania walorów linii lotniczych czy operatorów turystycznych.