Oprócz doniesień z frontu walki z koronawirusem nie sprzyja amerykańskim rynkom także zahamowanie wzrostów w Chinach. Widać wzrost awersji do ryzyka. Drożeją obligacje, rentowność amerykańskich „pięciolatek” jest już blisko historycznego minimum. Drożeje złoto, oddalając się od poziomu 1800 USD, w pobliże którego spadło na poprzedniej sesji. Tanieje ropa. Podobnie jak w czwartek, na rynku akcji mogą bronić się przed przeceną spółki nowych technologii. Po pierwsze, uzyskały status „bezpiecznej przystani”, odporną na szkody powodowane przez pandemię. Po drugie, wsparciem będzie lepszy niż oczekiwano wynik kwartalnego sprzedaży TSMC, dostawców chipów do Apple.
Na ok. dwie godziny przed rozpoczęciem sesji kontrakt na Nasdaq 100 spadał o 0,14 proc., na S&P500 o 0,3 proc., a na DJIA o 0,4 proc.