W środę indeksy amerykańskich rynków akcji mocno wzrosły dzięki szefowi Fed, który podczas konferencji po decyzji o podwyżce stóp o 50 pkt. bazowych powiedział, że jednorazowe podwyżki o 75 pkt. bazowych nie są rozważane, a także że jest szansa na „miękkie lądowanie” gospodarki pomimo zacieśniania polityki monetarnej. Dow Jones kończył sesję największym jednodniowym wzrostem od listopada 2020 roku, a S&P500 i Nasdaq zyskały po 3 proc.

W czwartek na około dwie godziny przed rozpoczęciem sesji kontrakty na indeksy świecą na czerwono. Na Dow Jones spada o 0,4 proc., na S&P500 traci 0,6 proc., a na Nasdaq 100 idzie w dół o prawie 0,8 proc. Rosną rentowności obligacji USA. Inwestorzy mają świadomość, że to dopiero początek serii podwyżek stóp, co źle wróży na przykład spółkom wzrostowym. W handlu przedsesyjnym tanieją akcje m.in. producentów chipów: AMD i NVIDIA. Inwestorzy sprzedają także papiery technologicznych blue chipów, jak Meta Platforms, czy Tesla.
