Środowa sesja na giełdach w USA ponownie rozczarowała. Choć początek handlu zapowiadał próbę odbicia, indeksy zakończyły dzień kolejną przeceną. Głównym czynnikiem spadków była ponownie wyprzedaż spółek z sektora AI, m.in. Nvidii i Oracle.
Nastroje na rynku w czwartek wydają się lepsze. O godz. 13:10 czasu polskiego, na nieco ponad 2 godziny przed pierwszym dzwonkiem na Wall Street, kontrakty e-mini na indeks Dow Jones zwyżkują o 0,24 proc, na S&P 500 o 0,48 proc., a na Nasdaq 100 o 0,83 proc.
Rynek czeka na dane o inflacji
O godz. 14:30 czasu polskiego poznamy listopadowe dane o inflacji konsumenckiej w USA, które mogą mieć wpływ na przyszłe decyzje Rezerwy Federalnej dotyczące stóp procentowych. Analitycy oczekują, że wskaźnik wzrośnie do 3,1 proc. rok do roku z 3,0 proc. w październiku.
Dane o inflacji mogą okazać się nieco zniekształcone z powodu shutdownu, podobnie jak oficjalny raport o zatrudnieniu opublikowany na początku tego tygodnia.
W handlu międzysesyjnym wyróżnia się spółka Micron Technology, której akcje rosną o ponad 14 proc. To efekt prognozy kwartalnego zysku na poziomie prawie dwukrotnie wyższym od oczekiwań analityków.
Rosną także producenci nośników pamięci - SanDisk (+8,79 proc.) oraz Western Digital (+5,26 proc.) i gigant chipów - Nvidia (+1,14 proc.).
