Korzystna uchwała NSA w sprawie ulgi meldunkowej

IJ
opublikowano: 03-04-2012, 19:31

Ulga meldunkowa obejmowała także grunt, na którym postawiono budynek – uchwalił NSA. W ten sposób sąd ostatecznie rozstrzygnął dotychczasowe rozbieżności w tej sprawie.

Ulga meldunkowa przewidziana w ustawie o PIT, a obowiązująca do końca 2008 r., obejmowała swoim zakresem nie tylko przychody z odpłatnego zbycia budynku mieszkalnego, jego części lub udziału w takim budynku, ale także gruntu, na którym budynek ten został posadowiony. Taką korzystną dla podatników uchwałę Naczelny Sąd Administracyjny podjął w ten poniedziałek, 2 kwietnia 2012 r. (sygn. akt II FPS 3/11).

Brak ważnych definicji

Rozstrzygnięcia wymagały problemy z interpretacją art. art. 21 ust. 1 pkt 126 lit. a ustawy o PIT, który stwierdzał, że wolne od podatku dochodowego są przychody uzyskane z odpłatnego zbycia budynku mieszkalnego, jego części lub udziału w takim budynku. Jak wyjaśnia Joanna Dekarz, konsultant w Zespole Zarządzania Wiedzą działu prawno-podatkowego PwC, w podjętej uchwale NSA argumentował, że ustawodawca określając zakres zwolnienia nie określił pojęcia nieruchomości, zbycia, czy nabycia. W dotychczasowym orzecznictwie pojecie nieruchomości zostało przejęte z prawa cywilnego. Wąska wykładnia spornego przepisu opiera się na poglądzie, że w ramach autonomii prawa podatkowego ustawodawca oddzielił czynność zbycia gruntu i zbycia budynku, co wiąże się z odmiennymi skutkami podatkowymi. W prawie podatkowym brak definicji legalnej nieruchomości, zasada spójności prawa wymaga w ocenie NSA zastosowania wykładni systemowej zewnętrznej, czyli sięgnięcia do prawa cywilnego – wynika z sentencji ustnego uzasadnienia uchwały NSA.

W opinii NSA istnieje zatem podstawa do stwierdzenia, że przychodem zwolnionym jest przychód ze zbycia nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym, a nie samego budynku. Mieści się to też w potocznym znaczeniu budynku mieszkalnego.

Willa z działką od rodziców

Sprawa dotyczyła osoby, która w październiku 2008 r. otrzymała w darowiźnie od rodziców nieruchomość, tj. działkę zabudowaną budynkiem mieszkalnym. Była w nim zameldowana od kwietnia 2003 r. Nieruchomość składająca się z gruntu oraz posadowionego na nim budynku, została przez nią sprzedana 11 marca 2009 r.

Ponieważ miała wątpliwości co do zasad opodatkowania, zwróciła się do organu podatkowego z wnioskiem o interpretację, w którym zapytała, czy ulgą meldunkową objęte są także przychody uzyskane ze sprzedaży gruntu, na którym stoi sprzedany budynek. Uważała, że ulga meldunkowa powinna dotyczyć całości sprzedanej nieruchomości, a więc gruntu i posadowionego na nim budynku mieszkalnego.

Dyrektor Izby Skarbowej uznał to stanowisko za nieprawidłowe. Przyznał, że pytającej przysługiwała ulga meldunkowa, ale jedynie w części, która przypada na budynek mieszkalny. Natomiast przychód w części dotyczącej gruntu podlega opodatkowaniu stawką 19 proc. PIT. Jak wyjaśniono, ulga meldunkowa nie obejmuje przychodów z odpłatnego zbycia gruntów, zarówno tych, które stanowią odrębny przedmiot własności (prawo wieczystego użytkowania gruntu), jak i gruntów trwale związanych z budynkami, stanowiącymi część składową nieruchomości.

Sprawa trafiła do WSA, ten jednak oddalił skargę. Argumentował, że zgodnie z generalną zasadą sprzedaż nieruchomości jest opodatkowana. W ustawie o PIT nie ma definicji nieruchomości, więc należy sięgnąć do przepisów kodeksu cywilnego, a z nich wynika, że budynek będący częścią składową nieruchomości, nie może być sprzedany bez gruntu, na którym został wniesiony.  Zdaniem WSA, sformułowanie "zbycia budynku mieszkalnego, jego części lub udziału w nim" zawarte w ustawie o PIT nie stanowi odejścia od cywilistycznego rozumienia pojęcia "nieruchomość" i nie zaprzecza uznaniu budynku za jej część składową. Jest to jedynie wyraz autonomii prawa podatkowego.

Odmienne wyroki

Do NSA trafiła więc skarga kasacyjna. Sąd skierował problem do składu siedmiu sędziów, gdyż w zakresie spornego zagadnienia ukształtowała się rozbieżna linia orzecznicza w ramach samego NSA. W wyroku z listopada 2010 r. uznał reguły wykładni językowej za kluczowe dla interpretacji przepisów podatkowych. Ocenił, że termin “budynek mieszkalny” został użyty w ustawie o PIT celowo, bo można było przecież zastosować termin “nieruchomość” aby objąć zwolnieniem przychód uzyskany ze sprzedaży nieruchomości.

Inny był wyrok z lipca 2011 r. Wtedy uznano znaczenie wykładni systemowej i celowościowej. Jak orzekł, wobec braku definicji nieruchomości i budynku w ustawie o PIT, należy przyjąć, że ustawodawca podatkowy zaczerpnął te pojęcia z prawa cywilnego. Dodatkowo, zamiarem ustawodawcy było objęcie ulgą każdego z podatników, który korzystał z budynku zgodnie z jego przeznaczeniem i był tam zameldowany przez wymagany ustawą okres. Brak zatem, w opinii sądu, jakichkolwiek podstaw do różnicowania sytuacji prawnej podmiotów zbywających grunty wraz z budynkami mieszkalnymi stanowiącymi ich część składową i podmiotów zbywających budynki mieszkalne stanowiące wyjątkowo odrębną

Teraz w poszerzonym składzie NSA opowiedział się za poglądem korzystniejszym dla podatników.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu