W 2017 r. można było uzyskać zwrot do 80 proc. kosztów takiej inwestycji, od 1 stycznia 2018 r. maksymalne dofinansowaniewyniesie 60 proc. Regresywny charakter dotacji ma zmotywować mieszkańców do szybszej zmiany systemu ogrzewania na proekologiczny, bez czekania na wejście w życie całkowitego zakazu używania paliw stałych w Krakowie (1 września 2019 r.).
Do Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta wpłynęły 2924 wnioski o udzielenie dotacji, z czego w grudniu 1191. Wydział zakładał, że wniosków będzie 1800-2400. Rekordowy pod tym względem był 2016 r. Wtedy wpłynęło ponad 7 tys. wniosków.
Był to ostatni rok, w którym mieszkańcy mogli liczyć na zwrot nawet do 100 proc. poniesionych kosztów. Średnia dotacja w 2016 r. wyniosła ponad 21 tys. zł, w 2017 r. była podobna. W Krakowie udało się zmniejszyć liczbę starych pieców z 24 tys. do poniżej 10 tys.