Kredyt w Chinach nie popsuje globalnej koniunktury

Najnowsze dane o kreacji kredytu w Chinach pokazują, że nie musi ona zagrozić koniunkturze na globalnych rynkach akcji.

Zaostrzenie polityki kredytowej w Chinach to (obok napięć wokół Korei Północnej oraz ryzyka pomyłki któregoś z głównych banków centralnych) jedno z największych zagrożeń dla koniunktury na globalnych rynkach, oceniali zarządzający biorący udział w ostatniej ankiecie banku BofA ML. Tych obaw – przynajmniej na razie – nie potwierdzają twarde dane z Chin. Mimo działań władz zmierzających do ograniczenia najbardziej ryzykownych kredytów, pieniądz wciąż płynie do gospodarki szerokim strumieniem.

W sierpniu banki udzieliły przedsiębiorstwom i gospodarstwom domowym kredytów na kwotę 1,48 bln juanów, poinformował Ludowy Bank Chin. To aż o 200 mld juanów więcej, niż oczekiwali ekonomiści. Jednocześnie dynamika podaży pieniądza M2 spowolniła do 8,9 proc. (przy oczekiwaniach mówiących o odczycie sięgającym 9,1 proc.), co było najniższym wynikiem od 1996 r., kiedy rozpoczęto gromadzenie tego typu danych.

- Przy skoncentrowaniu wysiłków władz zmierzających do zdelewarowania gospodarki na ograniczaniu dźwigni w systemie finansowym, podaż pieniądza M2 nie jest najlepszym barometrem wsparcia realnej gospodarki przez kredyt. Do końca roku dynamika podaży pieniądza pozostanie słaba, jednak wsparcie, jakie gospodarce daje nowy kredyt, jest silne – komentuje w rozmowie z Bloombergiem Wen Bin, ekonomista China Minsheng Banking.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kredyt w Chinach nie popsuje globalnej koniunktury