Kultura, antyczne zboża i... gadający sklep

Najważniejsze trendy, które odcisną się na branży spożywczej w 2017 r., wskazała firma badawcza Mintel. Dla producentów to znak, jak zmieniać towary i co wprowadzać na rynek. Dla konsumentów — kolejny dowód ich siły w mocnym zmienianiu portfolio spożywczych graczy

Cukier — życie po życiu

Wielka Brytania to ostatni przykład kraju, który zdecydował się wprowadzić podatek od słodzonych napojów gazowanych. Polski nie dotyczy, ale także tu cukier — delikatnie mówiąc — ma fatalną prasę, a producenci już powinni to odczuwać. — Z naszych badań wynika, że 63 proc. Polaków deklaruje, iż ogranicza spożycie mocno słodzonych produktów bądź świadomie ich unika. Podobnie jest w przypadku Hiszpanów, Francuzów i Niemców. Wdrażane już przez producentów rozwiązania to zmniejszanie gramatury i zmiana składu — korzystanie z zamienników cukru — mówi Richard Cope, senior trend konsultant w Mintelu. To jednak działania głównie producentów gazowanych napojów, bo to one obwiniane są zazwyczaj, gdy mowa o otyłości i nadmiarze cukru. Sprawy nie powinni jednak bagatelizować producenci m.in. różnego rodzaju napojów mlecznych, kawowych, pieczywa czy ciastek. Albo będą następni, albo będą musieli zmierzyć się z agresywną kampanią ze strony „odchudzonych” napojowców, którzy będą chcieli udowodnić, że są od nich „zdrowsi”.

Czyste i zanieczyszczone

Przerabiają to już m.in. producenci kosmetyków, przerobią i spożywcy. O zanieczyszczeniu powietrza pisze się na etykietach kremów — to przed nim mają chronić naszą skórę. Obawy o nie podbiją zainteresowanie również szeregiem składników określanych jako superfoods — surowców, które dzięki swoim prozdrowotnym właściwościom np. poprawiają działanie naszego układu odpornościowego. Inny przejaw tego trendu to podkreślanie zalet miejsca produkcji będącego czystym obszarem, np. górskim.

Żywność z kulturą

To nowa odsłona CSR. Marki spożywcze, przekonuje Mintel, będą się angażować w odnowę zabytkowych miejsc, ważnych dla lokalnej społeczności. To kwestia wpisania się w idee lokalnego patriotyzmu, szansa na nienachalne powiązanie marki z danym regionem, a to przecież lokalność jest coraz mocniej ceniona przez nowe pokolenie konsumentów, a więc też możliwość dotarcia do młodszych odbiorców, odmłodzenia marki.

Tu i teraz

Sukces Pokemon Go świadczy o tym, jak dzisiejsi konsumenci na bieżąco są w stanie reagować na to, co dzieje się w otoczeniu i jak mocno w to się zaangażować. Czas na producentów i sprzedawców żywności. Przykłady? Szybko zorganizowane promocje powiązane z aktualną pogodą czy wydarzeniami politycznymi — twierdzie Mintel. To Polacy zrobili dla żartu napój Brexit, który okazał się sukcesem na Wyspach Brytyjskich.

Niewidoczne wydatki

Kolejne opcje płatności za pomocą aplikacji, różnego rodzaju kart bezgotówkowych, zniżki do sklepów za użycie kart kredytowych itp. prowadzą również do bezgotówkowego kateringu — zamawiania posiłków z przedpłatą i odbierania ich z samoobsługowych kiosków — to tylko jeden z przykładów. Zagrożenie? Brak kontroli nad wydatkami w związku z tym, że konsumenci nie widzą gotówki, którą wydają. Jest też rozwiązanie — rozwój aplikacji, których celem będzie pilnowanie tychże wydatków.

Wschodząca Afryka

Europa zaczyna coraz poważniej traktować Afrykę i doceniać tamtą coraz bardziej liczną klasę średnią. Między 2011 a 2015 r. udział produktów wprowadzanych na rynek, a zawierających składniki z tamtego regionu zwiększył się o 41 proc., a większość dużych marek spożywczych wprowadziła produkty specjalnie przeznaczone na afrykański rynek. Co ciekawe, te typowo afrykańskie surowce mają sporą szansę na wielką karierę w Europie. Mowa m.in. o mniej typowych dla naszego kontynentu, choć znanych już w starożytności, jak pszenica samopsza czy sorgo, idealne składniki żywności bezglutenowej, której popularność w Europie cały czas rośnie.

Sklep, który mówi

Snapchat, WhatsApp, Facebook Messenger — one wszystkie mają nieustająco kontaktować się z konsumentem — przypominać, dbać, zapewnić serwis po zakupie. — Social media powstały po to, aby połączyć nas z rodziną i przyjaciółmi, ale stają się platformą komunikacji z producentami i dostawcami usług. Z jednej strony to świetna szansa na nawiązanie bliższej relacji z klientem, z drugiej m.in. konieczność ciągłego rozprawiania się ze skargami i zapytaniami — mówi Catherine Cottney, manager of trends w Mintelu. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Kultura, antyczne zboża i... gadający sklep