Początek tygodnia na rynku terminowym przyniósł próbę przełamania ostatniej dominacji sprzedających. Wczorajsza zwyżka wraz z obroną wsparć poprawia nastroje posiadaczy długich pozycji, ale na odtrąbienie końca korekty spadkowej jeszcze za wcześnie. Powoli zaczyna się przechodzenie na marcową serię kontraktów w związku z bliskim terminem wygaśnięcia obecnie najpopularniejszych futures.
Notowania rozpoczęły się skromną zwyżką do 1875 pkt. Na początku handlu panowały wyraźnie korekcyjne nastroje związane ze spadkami z poprzedniego tygodnia. Aktywność graczy w czasie zniżki była jednak bardzo skromna. Dodatnia baza wahała się w okolicy 15 pkt.
Krótko po otwarciu rynku kasowego kontrakty spadły do 1862 pkt. Chociaż 5 pkt wyżej znajdowało się ważne wsparcie w postaci szczytu z października, dopiero na tym poziomie ujawnili się kupujący. Z początku nieśmiało, później coraz odważniej. W efekcie grudniowe futures wróciły na plusy i pięły się coraz wyżej bez odpoczynku. Wzrost zatrzymał się dokładnie na poziomie 1885 pkt. Jednak kurs do końca handlu był blisko oporu. Zamknięcie wypadło na poziomie 1880 pkt.