Kurs LiveChatu nurkuje. Przez ruch Facebooka

opublikowano: 08-11-2017, 10:50
aktualizacja: 08-11-2017, 15:09

Notowania spółki LiveChat spadają w dwucyfrowym tempie po informacji o tym, że Facebook uruchomił nową wersję platformy Messenger, przeznaczoną dla klientów biznesowych.

Wersja wtyczki oznaczona symbolem "2.2" daje firmom możliwość kontaktu z potencjalnymi klientami poprzez stronę internetową i aplikację Messenger.

Pilotażowo wtyczkę używać mają m.in. Air France, KLM, Zalando czy Aviva.

LiveChat to producent oprogramowania komunikacyjnego dla biznesu.

Przedstawiciele spółki w komunikacie, przesłanym w środę przekonują, że firma jest dobrze przygotowana na ruch giganta, dlatego że produkty spółki: LiveChat, chat.io i BotEngine są zintegrowane z Messengerem.  Ponadto bardzo dużą część rynku rozwiązań livechat stanowią produkty typu freemium, z którymi rozwiązanie Livechat nie konkuruje.

„Pozycjonujemy się w segmencie premium, jako najdroższy produkt na rynku. Oferujemy w zamian bardzo dużo zaawansowanych funkcjonalności, analitykę (…) Z tych powodów nie postrzegamy Facebooka jako bezpośredniej konkurencji, ale raczej jako dodatkowy kanał dystrybucji naszych produktów, w tym np. BotEngine” - napisał LiveChat. 

- Wejście na rynek live chat globalnego konkurenta to było jedno z ryzyk spółki, które właśnie się materializuje. Pytanie jak negatywnie wpłynie to na LiveChat, póki co ciężko to ocenić. Pojawia się ryzyko pogorszenia dynamik wzrostu liczby klientów i wzrostu przychodów spółki w długim terminie - komentuje Łukasz Kosiarski, analityk BZ WBK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kurs LiveChatu nurkuje. Przez ruch Facebooka