Choć po wynikach finansowych z II kwartału 2007 r. kurs akcji Procadu znacznie stracił na wartości, firma dała zarobić swoim akcjonariuszom. Ci, co na początku roku kupowali walory informatycznej spółki na rynku pierwotnym po 3,50 zł (po uwzględnieniu splitu 1:10), dziś mają papiery warte 4,28 zł. To oznacza przebicie blisko 20-procentowe Jest to rezultat zbliżony do średniej rynkowej.
Procad w II kwartale zarobił mniej, niż spodziewał się rynek. Rezultatem był spadek ceny akcji. Ogólnie z zyskami nie jest jednak źle. W całym pierwszym półroczu zysk operacyjny spółki wyniósł 503 tys. zł, wobec 334 tys. zł w takim samym okresie roku poprzedniego. Marże zysku od 2003 r. stale rosną.
Z akcji serii B emitowanych w ramach oferty publicznej spółka uzyskała aż 14 mln zł brutto. Aż, bo wcześniej kapitał własny wynosił 1,6 mln zł (dane na koniec 2006 r.). Jeśli wartość emisji nowych akcji kilkakrotnie przekracza kapitał własny, rodzi się pytanie: czy zarząd sprosta wyzwaniu efektywnego zagospodarowania tak dużego kapitału. Po kilku miesiącach od emisji widać, że większość pieniędzy, bo aż 10,8 mln zł, na koniec II kwartału 2007 r. pracowała jako inwestycje krótkoterminowe. Jest to na pewno forma lepsza od środków pieniężnych, gdyż umożliwia uzyskiwanie przychodów finansowych. Nie jest to jednak cel, na który inwestorzy dostarczyli kapitał.
W prospekcie emisyjnym spółka zaplanowała przeznaczenie 8 mln zł na rozwój organiczny i 6 mln zł na akwizycje zakładające konsolidację poziomą. Na początku za 310 tys. zł Procad nabył 100 proc. udziałów w Projekt-Biz sp. z o.o. Z opisu spółki przejmowanej wynika, że prowadziła działalność komplementarną do Procadu, zatem jej przejęcie ma sens. Procad działa na rynku IT, oferując systemy do komputerowego wspomagania projektowania oraz specjalistyczny hardware, na którego bazie systemy te mogą działać. Projekt-Biz sprzedawał rozwiązania oparte na produktach Autodesk w branżach architektonicznej i mechanicznej. Brzmi ciekawie, choć do spożytkowania 6 mln zł z emisji akcji serii B jeszcze daleko.
Rozpoczęła się też realizacja wzrostu organicznego. Z rachunku przepływów pieniężnych dowiadujemy się, że wydatki na nabycie wartości niematerialnych i prawnych oraz rzeczowych aktywów trwałych w pierwszym półroczu 2007 wynosiły 745 tys. zł. To niewiele. Zarząd nie podał w prospekcie emisyjnym terminu realizacji zaplanowanych inwestycji, jednak czas ucieka. Czekamy na konkrety.
Marcin
Dybek
www.rsg.pl