Laser ku oku

Marlena Gałczyńska
23-05-2003, 00:00

Zdrowie. Leczenie wad wzroku

Okulary? Soczewki kontaktowe? Albo bagatelizowanie problemu i nieustanne kłopoty ze wzrokiem? Jeśli jesteś tym zmęczony, dopuść do oka laser. ...W rękach fachowców, naturalnie.

— Od 11. roku życia nosiłem okulary. Miałem spory astygmatyzm i krótkowzroczność -3,5 dioptrii. Lubię nurkowanie, narty, tenis i żagle. Przy takim trybie życia wada wzroku była uciążliwa. W zeszłym roku zdecydowałem się na bezbolesną operację wzroku metodą PRK. Wszystko się zmieniło! Poznałem świat na nowo — mówi Marek Ratajczak, prezes Koala International.

Miliony już po

Z dobrodziejstw chirurgii refrakcyjnej i laserowej korekcji wad wzroku skorzystało już na świecie około 4 mln krótkowidzów, dalekowidzów i ludzi z astygmatyzmem. Laser koryguje kształt rogówki oka, której aż 2/3 odpowiada za zdolność skupiania promieni świetlnych — czyli ostrość widzenia.

— Do leczenia wad wzroku coraz częściej wykorzystuje się laser excimerowy. Spłaszczenie lub uwypuklenie rogówki umożliwia likwidację wady i rezygnację z okularów. To tę metodę nazywa się chirurgią refrakcyjną. Pacjent musi mieć 20-21 lat, gdyż wtedy kończy się rozwój i wzrost gałki ocznej, a wada wzroku się stabilizuje. Wskazania obejmują osoby z krótkowzrocznością, nadwzrocznością i astygmatyzmem, z wadą wyższą od 1 dioptrii. Dużą grupę stanowią pacjenci źle tolerujący soczewki kontaktowe — mówi dr Irena Wesołowska-Szalecka, dyrektor medyczny warszawskiego Centrum Medycznego Mavit.

— Urodziłem się z astygmatyzmem +6,5 dioptrii na minusowej sferze. To bardzo skomplikowana wada. Operacji nie podjęli się nawet lekarze w USA. Trzy lata temu trafiłem do Mavitu. Wykryto, że od dna oka odkleja mi się siatkówka. Najpierw doszło do laserowego zabiegu siatkówki, a po trzech tygodniach — do właściwej operacji. Kiedy po trzech godzinach wyszedłem na dwór i zdjąłem ochronne okulary — sam przeczytałem tablicę rejestracyjną mojego samochodu... Rozpłakałem się z radości! Dziś jestem maniakiem przeciwsłonecznych okularów. Wcześniej nigdy ich nie potrzebowałem — opowiada Krzysztof Sikorski, dyrektor handlowy Annyer Polska.

Do wyboru

Początkowo krótkowidzom polecano — popularną od lat 70. — keratotomię radialną (RK): wykonanie w rogówce kilku głębokich nacięć (do 95 proc. jej grubości) promieniście wokół źrenicy. Modyfikując linie cięcia, można też skorygować w krótkowzrocznym oku astygmatyzm. Wada tego sposobu? Kilkunastodniowy okres gojenia i osłabienie odporności oka na urazy, zwłaszcza w pierwszych miesiącach po zabiegu. Od 10 do 30 proc. pacjentów po operacji nadal potrzebuje okularów, choć słabszych. To najtańsza, ale i najryzykowniejsza metoda.

Od początku lat 90. wykonuje się pierwszą z metod laserowej korekcji wad wzroku: fotokeratektomię refrakcyjną (PRK). Koryguje ona krótkowzroczność (do -7 dioptrii), astygmatyzm (do 2,5 dioptrii) oraz nadwzroczności niewielkiego stopnia. Ze względu na ból i konieczność noszenia soczewki opatrunkowej każde oko można operować po 7–14-dniowej przerwie. Zabieg zmienia krzywiznę rogówki przy użyciu lasera, którym kieruje komputer. 10-minutowa operacja jest bezbolesna (miejscowe znieczulenie). Niewielki ból i niedoskonała ostrość widzenia ustępują zwykle po 3-5 dniach od operacji.

Najnowszym wynalazkiem w laserowej chirurgii oka jest LASIK. Likwiduje krótkowzroczność do -13 dioptrii, nadwzroczność do +4 dioptrii oraz astygmatyzm do 6 dioptrii. Oczy da się operować jednocześnie, po operacji pacjent nie odczuwa bólu, lecz kilkugodzinny delikatny dyskomfort. Modyfikacją tej techniki jest metoda LASEK — można nią korygować jeszcze większe wady i nieznacznie skrócić rekonwalescencję.

Nie dla wszystkich

— Do operacji wad wzroku wykorzystujemy nowoczesny, precyzyjny laser excimerowy. Specjalny system pozwala dokładne śledzić ruchy gałki ocznej w czasie zabiegu i naprowadza wiązki lasera na wymagające zabiegu okolice oka. Za najprecyzyjniejsze i delikatne dla oka metody laserowej korekcji wad wzroku uznaje się LASEK, LASIK i PRK. W naszej klinice metody te dobieramy indywidualnie dla pacjenta. Wiele zależy od budowy samej gałki ocznej. Dlatego niezbędne jest szczegółowe badanie kwalifikacyjne: określa budowę gałki ocznej, grubość i topografię rogówki oraz decyduje o przeciwwskazaniach — mówi dr n. med. Jan Grzeszkowiak z poznańskiej kliniki okulistycznej Intermedica.

— Moja krótkowzroczność sięgała -4 dioptrii — do czasu operacji metodą laserową. Teraz wada to tylko -0,5 dioptrii. Specyfika mojej pracy wymaga, bym dobrze widział przynajmniej na odległość. Sądziłem, że po operacji będę potrzebował okularów przynajmniej do czytania. Obywam się bez nich. Żałuję, że na laserową korekcję wzroku zdecydowałem się dość późno — dodaje Roman Mikołajczak, właściciel firmy Meblokompleks.

Remedium uniwersalne? No nie. Zabiegi laserowe nie korygują niedowidzenia i nie usuwają zmian w siatkówce oka, nie hamują też ani nie eliminują procesu starzenia oka i wynikającej stąd konieczności noszenia okularów do czytania u 90 procent osób powyżej 40-50. roku życia.

Nie wszyscy pacjenci kwalifikują się też do zabiegu laserowej korekcji wady wzroku. Jak twierdzi Piotr Truba, specjalista chorób oczu z Mavitu, spośród tych, którzy trafiają do kliniki, tylko 55-60 proc. osób nadaje się do operacji. Najczęstsze powody: choroby oczu i nieodpowiednia budowa gałki ocznej.

Najmniej ryzykowną metodą pozostaje przeszczep implantu soczewki. W Polsce takie zabiegi zaczęto przeprowadzać dopiero niedawno. Są drogie.

Przeszczep

— Stosujemy głównie metodę LASIK: wytwarza się płatek rogówki, pod którym promień lasera excimerowego modeluje rogówkę. Laserową korekcję wad wzroku oceniam jako najbezpieczniejszą i najskuteczniejszą. U pacjentów, którzy nie mogą być skierowani na tego typu operację, z uwagi na zbyt dużą wadę wzroku, wykonujemy zabiegi na soczewce metodą tzw. fakoemulsyfikacji (zastosowanie ultradźwięków z jednoczesną implantacją sztucznej soczewki). Odpowiednia moc takiej soczewki likwiduje każdą wadę wzroku — wyjaśnia dr Jolanta Markuszewska z Wrocławskiego Centrum Okulistycznego.

— Dzięki laserowej korekcji pozbyłem się krótkowzroczności sięgającej -2,-3 dioptrii. Nosiłem soczewki kontaktowe i okulary, które często tłukłem. Kiedy się uprawia surfing czy nurkowanie, soczewka może spaść z oka lub się przesunąć. Nie mogłem prowadzić samochodu ani rozpoznawać przyjaciół na ulicy. Po zabiegu te przykrości zniknęły — mówi Dymitr Szubert, pełnomocnik zarządu DaimlerChrysler Bank.

Czasem pojawia się psychiczny opór: wyobraźnia podpowiada, jakie spustoszenia w oku poczynić może laser. Tymczasem i laser, i oko to precyzyjne, delikatne instrumenty. Jeśli istnieje ryzyko (choćby wiek, niektóre choroby, budowa gałki ocznej), lekarz odradzi zabieg. Jeśli dasz mu szansę, by ci poradził.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marlena Gałczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Laser ku oku