Lek Selvity ma zielone światło

opublikowano: 18-12-2017, 22:00

Badania kliniczne leku SEL24, wstrzymane w październiku po śmierci pacjenta w USA, mogą zostać wznowione.

Stan zawieszenia trwał dwa miesiące i właśnie się skończył. Biotechnologiczna Selvita poinformowała, że amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zgodziła się na wznowienie badań klinicznych SEL24, potencjalnego leku na ostrą białaczkę szpikową. Wstrzymano je na początku października, gdy jeden z kilku pacjentów otrzymujących lek zmarł na udar. Kurs Selvity na warszawskiej giełdzie zareagował mocnym tąpnięciem — akcje potaniały w ciągu jednej sesji o 17 proc., a plany przeprowadzenia nowej emisji, z której spółka chciała pozyskać 140 mln zł, odłożono do czasu decyzji FDA.

BIOTECHNOLOGICZNA NAUCZKA: Gdy dwa miesiące temu FDA wstrzymała badania kliniczne Selvity, kierujący spółką Paweł Przewięźliwkowski na telekonferencji z inwestorami uspokajał, że w przypadku spółek biotechnologicznych nie jest to niespotykane zdarzenie i nie ma powodów do paniki. Inwestorzy zareagowali jednak wyprzedażą. Teraz akcje są droższe.
Zobacz więcej

BIOTECHNOLOGICZNA NAUCZKA: Gdy dwa miesiące temu FDA wstrzymała badania kliniczne Selvity, kierujący spółką Paweł Przewięźliwkowski na telekonferencji z inwestorami uspokajał, że w przypadku spółek biotechnologicznych nie jest to niespotykane zdarzenie i nie ma powodów do paniki. Inwestorzy zareagowali jednak wyprzedażą. Teraz akcje są droższe. Fot. ARC

— Będziemy kontynuować program badań klinicznych według protokołu, w którym — zgodnie z sugestiami agencji — wprowadziliśmy dodatkowe zapisy i modyfikacje. We współpracyz lekarzami prowadzącymi badanie wystąpimy teraz o akceptację zmian w protokole przez komisje etyczne w szpitalach prowadzących badania i ponowne rozpoczęcie podawania SEL24 pacjentom — mówi Krzysztof Brzózka, dyrektor ds. naukowych i wiceprezes Selvity.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy kurs Selvity na GPW wrócił do poziomu sprzed decyzji FDA o wstrzymaniu badań. Teraz, gdy można je kontynuować, w ciągu jednej sesji poszedł w górę o 6 proc. i jest najwyżej od lipca. SEL24 to najbardziej zaawansowany projekt Selvity. W marcu prawa do leku sprzedano włoskiej grupie Menarini, która zapłaciła za nie z góry 20 mln zł, a potencjalnie może zapłacić łącznie 360 mln zł za osiąganie kolejnych etapów badań klinicznych plus tantiemy ze sprzedaży gotowego leku. Ostatnio firma analityczna Edison Research, przygotowująca na zlecenie Selvity raporty o jej akcjach, obniżyła prawdopodobieństwo zakończenia projektu SEL24 sukcesem z 15 do 7,5 proc.

Po pozytywnej decyzji FDA można oczekiwać powrotu do planów przeprowadzenia emisji akcji, z której pieniądze mają umożliwić spółce sfinansowanie innych projektów biotechnologicznych i rozwój segmentu usługowego. W odpowiedzi na nasze pytania Paweł Przewięźliwkowski, prezes Selvity, stwierdził, że przeprowadzenie emisji będzie możliwe w pierwszym kwartale przyszłego roku, jeśli zgodzi się na to Komisja Nadzoru Finansowego. Po trzech kwartałach Selvita miała 80,1 mln zł przychodów i 9,7 mln zł czystego zysku. Poza SEL24 jej najbardziej zaawansowanym projektem jest cząsteczka SEL120, która również ma być stosowana w leczeniu ostrej białaczki szpikowej oraz innych nowotworów. Projekt ma zostać samodzielnie doprowadzony przez spółkę do drugiej fazy badań klinicznych i dopiero potem sprzedany, więc ewentualny sukces wiązać się będzie ze znacznie większymi wpływami niż w przypadku SEL24.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Lek Selvity ma zielone światło